Biuletyn Miejski

Biuletyn Miejski

Nowy sezon na parkietach

Na przełomie września i października wystartują rozgrywki ligowe w grach zespołowych. Do rywalizacji przystąpi łącznie kilkanaście poznańskich zespołów.

Fot. materiały klubowe Enea Energetyk Poznań
Fot. materiały klubowe Enea Energetyk Poznań

Poznański samorząd wspiera kilkanaście klubów ligowych, w tym piłkarzy ręcznych WKS Grunwald czy piłkarzy Warty Poznań, a także inne zespoły, w takich dyscyplinach jak: rugby, hokej na trawie, hokej na lodzie czy piłka wodna. W sezonie 2019/2020 na największe wsparcie ze strony Miasta Poznania mogą liczyć dwa zespoły koszykówki - zawodnicy Biofarmu Basket Poznań (1 mln zł), koszykarki Enei AZS Poznań (725 tys. zł) oraz siatkarki Enei Energetyk Poznań (500 tys. zł).

O awans do Energa Basket Ligi

Poprzednie trzy sezony koszykarze Biofarmu Basket Poznań kończyli sezon zasadniczy I ligi koszykówki na miejscach dających im kwalifikację do fazy play-off. Niestety we wszystkich przypadkach poznaniacy musieli uznać wyższość rywali na etapie pierwszej rundy. Jak się okazywało na koniec rozgrywek, trzy lata z rzędu Biofarm Basket odpadał z zespołem, który później wywalczył awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, odpowiednio z Legią Warszawa, Spójnią Stargard i Astorią Bydgoszcz.

Choć rywalizację z zespołami ze Stargardu i Bydgoszczy poznaniacy przegrali 0:3, to przebieg spotkań zdecydowanie dawał nadzieję na więcej. W większości pojedynków losy rywalizacji decydowały się w czwartej kwarcie, a koszykarze Biofarmu długo potrafili walczyć jak równy z równym. Wzmocnienia przed tym sezonem mogą nastrajać optymistycznie kibiców poznańskiego basketu. Do Poznania, po rocznej przerwie na występy w ekstraklasowej Polpharmie Starogard, wrócił Filip Struski, który w sezonie 2017/2018 był najskuteczniejszym zawodnikiem Biofarmu w rozgrywkach ligowych. W Poznaniu występować będą również Dawid Bręk (transfer ze Spójni Stargard) oraz wychowanek MKK Pyry Poznań Michał Marek (transfer z Polfarmexu Kutno). Zakontraktowanie Dawida Bręka, który ubiegły sezon spędził na ekstraligowych parkietach, wydaje się bardzo dobrym posunięciem i sprawia, że Biofarm ma bardzo mocno obsadzoną pozycję rozgrywającego. W Poznaniu zostaje też Marcin Flieger, który był najlepszym graczem zespołu w sezonie 2018/2019 i został wybrany do najlepszej piątki I ligi mężczyzn. Dokonane wzmocnienia pozwalają wierzyć, że sezon 2019/2020 będzie przełomowy i pozwoli poznaniakom powalczyć o najwyższe cele w I lidze.

Z nowym trenerem

Ostatnie dwa sezony koszykarki Enei AZS Poznań rywalizowały na najwyższym krajowym poziomie, czyli w Energa Basket Lidze Kobiet. Jednak oba były dla poznanianek walką o utrzymanie i pozostanie na tym szczeblu rozgrywkowym. Zawodniczki reprezentujące poznański klub w minionych rozgrywkach do końca walczyły o pozostanie w elicie. Dzięki wygranej w decydującym meczu przeciwko TS Ostrovii Ostrów Wielkopolski akademiczki zapewniły sobie utrzymanie. Oczekiwania na kolejny sezon rozgrywek są już zdecydowanie większe, a przedstawiciele klubu otwarcie przyznają, że celem jest walka o awans do fazy play-off. Taki scenariusz oznaczałby sporą poprawę względem ubiegłych sezonów, gdyż w poprzednich latach trzeba było wygrać powyżej 10 meczów, by zakończyć sezon na miejscu premiowanym udziałem w play-off. Zmiany przed sezonem rozpoczęto od ławki trenerskiej. W miejsce Wadima Czeczuro, który teraz poprowadzi zespół Politechniki Gdańskiej, Zarząd AZS-u zdecydował się zatrudnić bałkańskiego trenera Elmedina Omanicia. Szkoleniowiec cieszy się w naszym kraju dobrą opinią, a w ubiegłym sezonie stworzył przyzwoity zespół w Widzewie Łódź, który jeszcze dwa lata wcześniej rywalizował z zespołem z Poznania o pozostanie w Basket Lidze Kobiet. W poznańskim zespole doszło również do kilku zmian zawodniczek, gdyż część nich nie spełniła pokładanych w nich oczekiwań. Duże nadzieje AZS wiąże z Keondrią Calloway (rozgrywająca, występowała w barwach Uniwersytetu Mercer) oraz Milaną Zivadinovic (rzucająca/rozgrywająca, występowała w tureckim Kircicegi Bodrum).

Energetyczne dziewczyny

Ponownie na poziomie I ligi siatkówki kobiet wystąpią zawodniczki Enei Energetyka Poznań. W nadchodzących rozgrywkach klub, podobnie jak Biofarm Basket, swoje mecze będzie rozgrywał w hali sportowej CityZen. Dotychczas zawodniczki trenowały i rozgrywały spotkania na hali Chwiałka Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. Dobra frekwencja oraz coraz większe ambicje sportowe, włącznie z awansem do najwyższej klasy rozgrywkowej, sprawiły, że siatkarki w sezonie 2019/2020 występować będą w nowej lokalizacji.

W minionych rozgrywkach poznańskie siatkarki bardzo dobrze spisywały się w zasadniczej fazie sezonu. Jednak sama jego końcówka i faza play-off to już nieco gorsza gra, która poskutkowała zajęciem 6. miejsca. Dlatego też zarząd Energetyka przed nowym sezonem postawił na przebudowę składu. Z klubem pożegnało się kilka zawodniczek, a w ich miejsce ściągnięto nowe siatkarki. Część z nich ma doświadczenie na najwyższym poziomie rozgrywek, jak choćby przyjmujące Kinga Dybek i Adrianna Muszyńska. Celem sportowym na sezon 2019/2020 jest dotarcie do finału rozgrywek I ligi i podjęcie walki o awans do Ligi Siatkówki Kobiet.

Janusz Krenc