Biuletyn Miejski

Biuletyn Miejski

Co dalej z ul. 23 lutego?

Spór o zmianę nazwy ul. 23 lutego nadal trwa. 9 stycznia odbyła nadzwyczajna sesja Rady Miasta, podczas której podjęto decyzję o zaskarżeniu przez radnych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu decyzji Wojewody Wielkopolskiego.

Fot. Mateusz Malinowski
Fot. Mateusz Malinowski

Wojewoda Wielkopolski w ubiegłym roku na mocy ustawy dekomunizującej ulice, place i skwery wydał zarządzenie o zmianie ul. 23 Lutego na por. Janiny Lewandowskiej. Radni Platformy Obywatelskiej, Zjednoczonej Lewicy i Prawa do Miasta, którzy poparli zaskarżenie decyzji wojewody uważają, że nazwa ulicy nie powinna podlegać tej ustawie. Łukasz Mikuła, radny PO, podkreśli, że data 23 lutego 1945 w kontekście historii Poznania w żaden sposób nie propaguje ani nie symbolizuje komunizmu lub innego ustroju terytorialnego, a odwołuje się do głęboko zakorzenionej w świadomości mieszkańców daty będącej definitywnym zakończeniem w naszym mieście tragicznej dla Polski okupacji niemieckiej.

Odmienne zdanie mieli radni Prawa i Sprawiedliwości. Głos w imieniu klubu zabrał Przemysław Alexandrowicz. Podkreślał m.in., że trudno w związku z tą datą mówić o wyzwoleniu kraju i przypominał, że 23 lutego to: "święto robotniczo chłopskiej Czerwonej Armii i floty wojennej Związku Sowieckiego, od 1995 r. dzień obrońców ojczyzny". - Nie mam żadnej wątpliwości ze czczenie tej daty było symbolem podległości Polski sowieckiemu imperium - oceniał Alexandrowicz.

Za utrzymaniem nazwy 23 Lutego opowiedziała się Rada Osiedla Stare Miasto, co przypomniał w debacie radny Andrzej Rataj, jednocześnie członek Rady Osiedla. Podkreślano również, że por. Janina Lewandowska bez żadnej wątpliwości jest osobą godną upamiętnienia nazwą ulicy. Na Sali pojawiły się m.in. osoby z Poznańskiego Klubu Gazety Polskiej, które protestowali przeciwko próbie zaskarżenia przez radnych zmiany nazwy ulicy 23. Obecni byli również przedstawiciele ugrupowań spoza Rady Miasta - Nowoczesnej i Razem. Oni z kolei bronili nazwy ul. 23 Lutego popierając skargę.

Po trwającej trzy godziny sesji radni zdecydowali, że złożą skargę. Za taką decyzją opowiedziało się 19 radnych, przeciwko było 12, 1 osoba wstrzymała się od głosu.

Jagoda Haloszka