Kotka na rozpalonym blaszanym dachu

dla młodzieży i dorosłych

Opis

"Kotka na rozpalonym blaszanym dachu" grana jest w Teatrze Polskim od ponad roku. Niezmienne przyciąga tłumy.

Tennessee Williams - amerykański dramaturg, prozaik i poeta, za wspomnianą sztukę otrzymał w 1955 r. Pulitzera (drugiego w swojej karierze).

Dramat Williamsa łączy w sobie naturalizm i poetycką symbolikę. Osadzony jest w realiach amerykańskiego Południa. Kilkakrotnie został sfilmowany, a po jego karierze w kinematografii, przyszła kolej na żywot na scenie. W Teatrze Polskim zrealizował go w 2011 r. Kuba Kowalski.
"Kotka na rozpalonym blaszanym dachu" jest historią o rozpadzie rodziny. O Tatulku, który właśnie obchodzi swoje 65. urodziny i nie zdaje sobie sprawy z tego, że umiera na raka okrężnicy. O Mamuśce, którą Tatulek najchętniej zamieniłby na młodszą kochankę. O Mae - przykładnej ciężarnej żonie, dla której poród jest metafizycznym doznaniem, matce pięciorga dzieci. To także opowieść o najmniej zainteresowanym spadkiem po ojcu Bricku. Synu - alkoholiku, byłym sportowcu, który nie radzi sobie po śmierci "przyjaciela" oraz nie wie, co zrobić ze swoją seksualnością. O jego rozgoryczonej życiem żonie- Margaret oraz braciszku Gooperze, który jest prawnikiem i czai się na plantację dziarskiego staruszka z wyrokiem śmierci. Rodzina spotyka się na urodzinach Tatulka, któremu zostało do trzech miesięcy życia...
"Kotka..." to bez wątpienia teatralny majstersztyk. Już dawno nie widziałam aktorów, którzy tak dobrze czuli się w swoich rolach. Spektaklu, który był tragikomiczny, ale nie raził brutalnością i kiczem. Polecam go każdemu. Po pierwsze, ze względu na historię i prawdę, którą ze sobą niesie. Po drugie, ze względu na oprawę muzyczną (Jakub Papuga uwiódł mnie swoją wersją przeboju Sipińskiej " Cudownych rodziców mam"). A po trzecie - przez jego plastyczność.

Monika Nawrocka - Leśnik

Strona WWW

www.teatr-polski.pl