Koziołki gotowe na zimę

Symbol Poznania, czyli koziołki, już w świątecznych strojach. Jak co roku, z okazji Mikołajek, ubrano je w czerwone kubraczki i osłonki na rogi. 

Koziołki ubrane na zimę
Koziołki ubrane na zimę

Któż inny lepiej by przystroił koziołki znajdujące się na Placu Kolegiackim niż dzieci z przedszkola, którego patronem są... poznańskie koziołki. Najpierw goście z Przedszkola nr 40 obejrzały w samo południe trykające się koziołki na wieży Ratusza, skąd w asyście Wartusia przemaszerowały pod Urząd Miasta.

Tutaj przywitał je Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Miasta Poznania, oraz Waldemar Matuszewski, komendant Straży Miejskiej. Wartuś, maskotka poznańskich strażników, zdał swojemu przełożonemu meldunek o gotowości dzieci do ubierania koziołków. Dzieci z przejęciem odziewały zwierzęta i dokładnie sprawdzały czy nie będzie im zimno. Później zostały zaproszeni przez Mariusza Wiśniewskiego i Waldemara Matuszewskiego do holu Urzędu Miasta, gdzie otrzymały prezenty od zastępcy prezydenta i Straży Miejskiej.

Przedszkolaki z różnych części Poznania co roku w okolicach Mikołajek pamiętają o koziołkach i przychodzą je ciepło ubrać na zimę. Na pomysł przyozdobienia rzeźb na placu Kolegiackim w czerwone kubraczki z białym futerkiem wpadły dzieci z pobliskiego przedszkola, a gdy tamte ubranka po kilku latach się zużyły o nowe stroje zadbała Straż Miejska. Nowe są trwalsze, a przede wszystkim wodoodporne, więc bez problemu znoszą mroźną i deszczową pogodę w grudniu.

Ryszard Bączkowski/biuro prasowe