Nowa woliera dla ar

Ary z Palmiarni Poznańskiej mają już nową wolierę. Jest wypełniona roślinami i na tyle duża, że papugi mogą w niej latać. Woliera stanęła dzięki głosom mieszkańców miasta, którzy poparli ten projekt w Poznańskim budżecie Obywatelskim.

Nowa woliera powstała dzięki poznaniakom, którzy zagłosowali na nią w PBO
Nowa woliera powstała dzięki poznaniakom, którzy zagłosowali na nią w PBO

Projekt, na który zagłosowali poznaniacy, zakładał budowę zupełnie nowej woliery dla dwóch ar araraun z Palmiarni. Woliera jest częścią jednego z pawilonów, jej wymiary umożliwiają zwierzętom latanie - co wcześniej nie było możliwe. Woliera jest również ozdobą. W jej wnętrzu znajdują się rośliny, które odzwierciedlają naturalne warunki życia ar.

- Palmiarnia kojarzy się przede wszystkim z ciekawymi roślinami, ale mieszkają tu również zwierzęta -  mówi Tomasz Lewandowski, zastępca prezydenta Poznania. - Od pewnego czasu docierały do nas głosy, że woliery dla ar były za małe i nie przystawały do potrzeb ptaków. Dlatego bardzo ucieszył nas fakt, że sami mieszkańcy Poznania sami zdecydowali się złożyć projekt budowy nowych wolier i wypromować go na tyle skutecznie, że uzyskał on dofinansowanie.

Nowa woliera jest kilkanaście razy większa od starej.

- Wcześniejsza konstrukcja była starego typu i nie była przystosowana do potrzeb tych zwierząt - podkreśla Przemysław Szwajkowski, dyrektor Palmiarni Poznańskiej. - Obecnej woliery nie powstydziłby się żaden ogród zoologiczny w Europie. Ary to duże ptaki, wymagające większej przestrzeni. Na razie oswajają się z nowym miejscem, za kilka miesięcy zobaczymy, jak sobie w nim radzą. Być może w przyszłym roku uda nam się wzbogacić o kolejną papugę, dzięki czemu nasze ptaki będą mogły zachowywać się bardziej naturalnie - na wolności ary żyją właśnie w małych grupach.

Ary, które żyją w Palmiarni, noszą imiona Dobry i Dobra. 17 lat temu nadała je Sonja Liber, która zwyciężyła konkurs na imiona dla papug.

- Moja babcia pracowała w  Palmiarni, w sekretariacie ówczesnego dyrektora - mówi Sonia Liber. - To ona zgłosiła mnie do konkursu i podpowiedziała, że pan ara nauczył się mówić "dobry". Z odsłonięcia nowej woliery cieszę się podwójnie: jako "mama" tych papug i jako miłośniczka zwierząt.

Woliera dla ar kosztowała 220 000 zł, zagłosowało na nią 832 poznaniaków.

O tym, które projekty zwyciężą w tegorocznej edycji PBO, zdecydują wyniki głosowania. To rozpocznie się 27 września i potrwa do 19 października. W głosowaniu mogą wziąć udział wszyscy mieszkańcy Poznania, bez ograniczenia wiekowego (osoby niepełnoletnie będą potrzebowały jednak zgody rodzica lub opiekuna prawnego). Każdy może oddać maksymalnie 3 głosy - jeden na projekt ogólnomiejski i dwa na rejonowe.

Głosowanie odbywa się drogą elektroniczną - w Serwisie Poznański Budżet Obywatelski 2019. Osoby, które nie mają dostępu do komputera i internetu lub potrzebują pomocy w oddaniu głosu, mogą przyjść do jednego z punktów stacjonarnych. Zagłosować będzie można m. in. w Centrum Inicjatyw Rodzinnych (ul. Ratajczaka 44, pon.-pt. w godz. 10:00 - 18:00) oraz Centrum Inicjatyw Senioralnych (ul. Mielżyńskiego 24, pon.-pt. w godz. 08:00 - 16:00), a także w mobilnych punktach uruchomionych przez rady osiedli.

AW