Tysiące biegaczy na starcie jubileuszowej edycji półmaratonu

W niedzielę 26 marca, wystartuje 10. PKO Poznań Półmaraton. Na liście startowej jest już około 11 tys. biegaczy, a zapisy trwają. Zawodnicy pobiegną nieco inną trasą niż przed rokiem, ze startem na ul. Grunwaldzkiej i metą na terenie MTP.

fot. Materiały organizatora
fot. Materiały organizatora

Nowa trasa, jak zapewniają organizatorzy, ma sprzyjać biciu rekordów, nie tylko życiowych.

- Zmodyfikowaliśmy ubiegłoroczną trasę w bardzo niewielkim stopniu. W naszej ocenie jest ona jeszcze szybsza, jeszcze lepsza. Jestem pewnien, że posypią się życiówki i tego wszystkim zawodnikom życzę - mówi Łukasz Miadziołko, dyr. 10. PKO Poznań Półmaratonu. - Sami liczymy na pobicie rekordów trasy. W przypadku kobiet jest to godzina, 10 minut i 26 sekund, a mężczyzn równo godzina i 2 minuty.

Oba rekordy padły w 2014 roku. Za ustanowienie nowych przewidziana jest nagroda w wysokości 10 tys. zł. Nagrody pieniężne otrzyma też pierwsza szóstka kobiet i mężczyzn na mecie. Zapowiada się zacięta rywalizacja. Na starcie poznańskiego półmaratonu, obok uznawanych za faworytów kenijskich biegaczy, stawią się zawodnicy ze ścisłej polskiej czołówki, w tym wielokrotny mistrz Polski i reprezentant Polski na Mistrzostwach Świata i Europy - Marcin Chabowski.

- Poznański półmaraton to dla mnie bardzo ważny etap w toku moich przygotowań do sezonu, a w szczególności do maratonu w Ottawie - mówi Marcin Chabowski, którego rekord życiowy na półmaratonie to 1:02:26. - Trasa biegu jest faktycznie szybka. Myślę, że ten jeden podbieg ul. Hetmańską nie pozbawi nas szansy na życiowe rekordy.

Wśród kobiet, triumfu z poprzedniego roku będzie broniła kenijka Kwamboka Teresa Flavious, która zmierzy się ze swoją rodaczką, trzykrotną zwyciężczynią i aktualną rekordzistką trasy poznańskiego półmaratonu - Macharią Lucy Nijeri. O czołowe lokaty zamierzają powalczyć również Polki: zwyciężczyni pierwszej edycji Poznań Półmaratonu i aktualna rekordzistka Polski w biegu na 10 km i 10 000 m - Karolina Nadolska oraz zawodniczka klubu WKS Grunwald Poznań Monika Stefanowicz. Nagrodą za zajęcie pierwszego miejsca, zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, jest 8 tys. zł.

Dla tych, którzy nie załapią się na narody pieniężne organizatorzy przygotowali sporo niespodzianek. Wśród wszystkich zawodników, którzy ukończą półmaraton rozlosowane zostaną nagrody rzeczowe, jedną z nich jest voucher na mecz Lecha Poznań z Legią Warszawa. Na mecie, która znajdowała się będzie w pawilonie nr 5 Międzynarodowych Targów Poznańskich, biegaczy przywita muzycznie poznański raper Mezo. Artysta zanim wystąpi na scenie, najpierw ukończy bieg. Plany ma ambitne, zamierza złamać swoją barierę i zejść poniżej godziny i 20 minut.

- Pozostaję wierny swojemu credo: muzyka, sport, motywacja - mówi Jacek Mezo Mejer, który w poznańskim półmaratonie startuje już po raz piąty, każdą edycję kończąc z lepszym czasem. - Intensywnie przygotowywałem się do tego startu. Biegam praktycznie codziennie. Chciałbym pobić swój ubiegłoroczny rekord, choć na przy czasie w okolicach 1h 20 min na pewno nie będzie to łatwe.

Masowe imprezy biegowe to ogromne wyzwanie organizacyjne. Na 10. Jubileuszową edycję biegu przygotowano dla biegaczy 15 tys. litrów napoju izotonicznego, 36 tys. litrów wody i aż 6 ton owoców, które będą rozdawane zawodnikom w punktach żywieniowych. Organizatorów podczas przygotowań i w trakcie imprezy wspierać będzie aż 2 tysiące wolontariuszy.

- Niewątpliwie świetna organizacja jest tym elementem, który przyciąga pasjonatów imprez biegowych do Poznania. Ale jest to też w równym stopniu niesamowity klimat, który udziela się kibicom i biegaczom. Jestem przekonany, że w tym roku będzie jeszcze lepiej niż rok temu - podkreślił Tomasz Lewandowski, zastępca prezydenta Poznania.

Półmaratonowi już po raz drugi towarzyszyć będą targi dla sportowców i wszystkich pasjonatów aktywnego stylu życia Poznań Sport Expo. Podczas biegu będzie można też włączyć się do akcji charytatywnej koordynowanej przez sponsora tytularnego imprezy, czyli bank PKO BP i wesprzeć walczącą z nowotworem mózgu Anię oraz chorego na dysplazje oskrzelowo-płucną Mateusza.

Joanna Żabierek/biuro prasowe