Nowe połączenia z poznańskiej Ławicy

Budapeszt, Charków, Odessa, Paryż - w te miejsca będzie dolecieć z Poznania od jesieni tego roku liniami Ryanair. Dodatkowo w okresie letnim uruchomione zostanie połączenie do greckiej Kavali, a wraz z letnim rozkładem jazdy przybyły już loty do Cork i Sztokholmu.

W tym roku Ryanair uruchomi nowe połączenia lotnicze z Poznania
W tym roku Ryanair uruchomi nowe połączenia lotnicze z Poznania

- Ryanair to nasz kluczowy partner - rozwój bazy oraz poznańskiej siatki połączeń tego przewoźnika w znaczący sposób wpłynie na wzrost atrakcyjności turystyczno-biznesowej naszego miasta. To nie tylko możliwość taniego podróżowania do ciekawych miejsc w całej Europie, ale też pozytywny impuls dla poznańskiego rynku pracy - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. - Cieszę się, że wśród nowych destynacji znalazły się dwa miasta ukraińskie: Odessa i Charków, bo Ukraińcy to obecnie najliczniejsza mniejszość narodowa w Poznaniu. Jestem pewien, że nowe kierunki okażą się strzałem w dziesiątkę i zaowocują wzrostem ruchu pasażerskiego na poznańskim lotnisku. Z jednej strony mamy bowiem zyskujący coraz większą popularność Wschód Europy, z drugiej cieszące się niezmiennym zainteresowaniem kierunki, takiej jak Paryż czy Budapeszt - dodaje prezydent.

Do Budapesztu, Charkowa, Odessy i Kavali będzie można po raz pierwszy dolecieć bezpośrednio z Poznania. Na podparyskie lotnisko Beauvais lata już inny niskokosztowy przewoźnik Wizz Air. Zapowiada się więc walka o pasażerów. W praktyce jednak może się okazać, że linie będą się wzajemnie uzupełniały. Loty Raynaira odbywać się będą w czwartki i w niedzielę rano (zarówno z Ławicy, jak i z Beauvais). Z kolei węgierski przewoźnik latać będzie w piątki i poniedziałki po południu.

Samoloty do greckiej Kavali  będą latały w lipcu, sierpniu i wrześniu raz w tygodniu - co wtorek. W pozostałe nowe miejsca wyloty będą się odbywały dwa razy w tygodniu. Do Charkowa - w czwartki i niedziele, do Odessy - w środy i soboty. natomiast do stolicy Węgier - w poniedziałki i piątki.

Michael O'Leary nie tylko ogłosił nowe kierunki gdzie będzie można dolecieć z Poznania, ale także rozwój tutejszej bazy.

- Cieszymy się bardzo, że od sezonu "Zima 2019/2020" w naszej bazie w Poznaniu znajdą się dwa samoloty. Dzięki temu zaoferujemy tu w tym roku 17 tras, w tym 6 nowych i obsłużymy 800 tysięcy pasażerów rocznie nadal przyczyniając się do rozwoju ruchu lotniczego, turystyki oraz miejsc pracy - stwierdza prezes Ryanair.

RB