O przedszkolakach słów kilka...

W naszych przedszkolach dzieje się tyle dobrego, ciekawego, nowatorskiego i godnego podziwu, że nie o wszystkim zdążymy napisać parę choćby słów. Dziś spróbujemy odnotować kilka super fajnych imprez, którymi mogły się poszczycić placówki dla maluchów. Jedną z nich jest Festiwal Taneczny, organizowany przez Przedszkole nr 3. Tym razem nosił nazwę "na polską nutę" i otrzymał honorowy Patronat Prezydenta Miasta Poznania.Piękne tańce do polskich utworów muzycznych zaprezentowały pięcioletnie i sześcioletnie dzieci z: Przedszkola nr 30 "Mały Olimpijczyk", Przedszkola nr 77 "Koraliki", Przedszkola nr 155 "Polanie" i Przedszkola nr 3 "Promyczek". Wielką niespodzianką dla przedszkolaków okazał się  pokaz gimnastyki artystycznej w wykonaniu Wiktorii, Oliwii i Nadii - uczennic Szkoły Podstawowej nr 27. Dzieci z zapartym tchem podziwiały starsze koleżanki...

O naszych przedszkolach...
O naszych przedszkolach...

Dzieci zaimponowały mi głównie sercem, jakie włożyły w wykonywane tańce- mówi Lidia Lasota , dyrektor Przedszkola nr 3. Najbardziej podobały im się występy dziewcząt z hula-hop i piłką. No i jak odbierały od nas balonowe kwiatki. Chociaż Olgierdowi podobało się coś zupełnie innego. "Najbardziej podobało mi się, że była moja mama" zdradził  mały artysta. "I jeszcze wierszyk kolegów z naszej grupy". Nauczycielki z Przedszkola nr 30 pożegnały nas tymi słowami: "Mamy wyjątkowo zimny maj, ale tu na Wiosennym Przeglądzie, panuje niezwykle ciepła i kolorowa wiosna. Dziękujemy za zaproszenie i wspaniałe przyjęcie".

Unikatową, bo czterodniową wycieczką w góry może z kolei pochwalić się Przedszkole nr 163. Sama jestem Orawianką, pochodzę z Jabłonki Orawskiej i postanowiłam, że jako półkrwi góralka, zabiorę tam nasze dzieci i pokażę piękno tamtej ziemi- mówi Małgorzata Nawrocka, dyrektor Przedszkola nr 163. I tak narodziło się pierwsze w Poznaniu "Zielone Przedszkole". Jechałyśmy z pewnymi obawami, jak to będzie, ale nasze przedszkolaki zdały ten egzamin rewelacyjny. To był test samodzielności zdany przez nie wręcz na szóstkę. Poza tym, że budziły się o piątej rano, były po prostu boskie

Dzieci były goszczone przez Gminne Przedszkole Samorządowe w Jabłonce, brały udział w warsztatach w Babiogórskim Parku Narodowym. Tam podziwiały różne zwierzęta, które można spotkać na Babiej Górze oraz szukały ciekawych roślin w Ogrodzie Zmysłów. Po tych emocjach czekały na nie  bardzo ciekawe warsztaty w Skansenie w Zubrzycy Górnej, zatytułowane "Od ziarna do chleba", gdzie dowiedziały się jak dawniej powstawał chleb, a także miały możliwość upieczenia własnych mini bochenków oraz napicia się kawy zbożowej. Następnie maluchy z grup Smoki i Czarodzieje zwiedziły przepiękny zabytkowy kościół parafialny św. Jana Chrzciciela w Orawce. Ostatniego dnia dzieci zastał deszcz. To Orawa już płakała za nimi... Na pewno wróciliśmy bogatsi o  nową wiedzę, doświadczenie, a także bardziej otwarci na świat i ludzi. Jesteśmy dumni z naszych dzieci z Baśniowego Zamku- mówi dyrektor Nawrocka.

My także jesteśmy dumni z naszych przedszkolaków. Wręcz możemy powiedzieć, że w tym roku wygraliśmy marzenia- uśmiecha się Ewa  Wojcieszak, dyrektor Przedszkola nr 22.  Rok szkolny rozpoczynaliśmy od otwarcia super boiska i inauguracji zmagań drużyny piłkarskiej "Puchatki", a kończymy- zdobyciem mistrzowskiego tytułu w piłce nożnej!

A było to tak. Myśleliśmy o tym, jak podzielić się radością z nowego boiska z innymi przedszkolami i tak wpadliśmy na pomysł, żeby przeprowadzić u nas turniej piłkarski. Udział w nim wzięło aż siedem placówek, a finał odbył się czwartego czerwca. Był to pierwszy, historyczny Turniej Piłkarski  na cudnie zielonej murawie boiska ufundowanego przez Miasto Poznań- mówi pani dyrektor. Do tej pory robiliśmy przeglądy twórczości tanecznej dla dziewcząt, a w tym roku postanowiliśmy ukłonić się chłopcom. I tak zrobiliśmy. Sam finał wypadł wręcz bajkowo, wszystkie drużyny miały ekstra cherleaderki i dla nich też była przygotowana specjalna nagroda w postaci medali. Mecze były rozgrywane pod czujnym okiem sędziego piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia.To była naprawdę przednia zabawa! I to taka ze szlachetnym, sportowym podtekstem!