W małym ciele duży duch!

Dla sześcioletniego Kacpra Poznań- to przede wszystkim Dębiec. A konkretenie- górka, na którą chodzi się zimą na sanki. A obok górki- siłownia i plac zabaw, i boisko do piłki nożnej. Dlatego dzień, w którym Kacper przyjechał do Areny zobaczyć i poznać dzieci z całego miasta- to dla niego dzień szczególny. No i taniec, jaki Kacper z kolegami zatańczył wczoraj przed taką dużą publicznością- układ z pomponami do piosenki Shakiry. Poważna sprawa.

Dzień Przedszkolaka
Dzień Przedszkolaka

Bo hasło przewodnie tegorocznej, czwartej już edycji Dnia Przedszkolaka, organizowanego przez OMEP i miasto Poznań brzmiało: "W małym ciele duży duch, przedszkolaku ćwicz za dwóch!". Tak więc dzieciaki ze wszystkich dzielnic Poznania spotkały się, by świętować, poznawać się, występować z układami tanecznymi, nad którymi pracowały podczas całego "przedszkolakowego " projektu.

Prócz wspólnej zabawy podkreślamy dziś wagę ruchu, sportu, aktywności- mówiła Teresa Grad, dyrektor Przedszkola nr 148, współorganizator imprezy. Wiemy, że to ważne, ale dziś zaznaczamy to szczególnie. Dlatego, by pokazać, że przykład idzie z góry, wszyscy nasi goście zatańczyli "Czekoladę"...

I rzeczywiście- "Czekoladę" zatańczył także Mariusz Wiśniewski, zastępca Prezydenta Poznania. To fajnie, że przedszkolaki mają swoje święto, a ja mogę wziąć w nim udział- mówił Mariusz Wiśniewski. Dzieci są przejęte nie tylko tym, że dziś mają występ, ale też tym, że mogą poznać swoich sąsiadów- każda dzielnica ma koszulki innego koloru i dzieci z Jeżyc, dziś ubrane na zielono, mogą zakolegować się ze wszystkimi jeżyckimi przedszkolami. Dowiadują się o innych dzielnicach naszego miasta, ale też o naszych zabytkach, tradycjach, ciekawych miejscach.

To prawda- mówi Ewa Wojcieszak, dyrektor Przedszkola nr 22. Częścią naszego projektu było przygotowanie prac plastycznych, także w duchu sportowym, ale reprezentującym to, co dla danej placówki jest najważniejsze, najbardziej charakterystyczne. Prace te można oglądać w Urzędzie Miasta na Placu Kolegiackim i to dla nas jest też ogromne wyróżnienie.

Takie spotkania są zawsze świetną inspiracją do pracy- podkreślała Grażyna Komocka z Przedszkola nr 46. Moje dzieci widzą tu chusty, wstążki, obręcze u innych przedszkolaków i już wiem, że będą chciały ćwiczyć z nimi także. Przed dzisiejszą wizytą w Arenie- jako, że miało być "na sportowo"- omawialiśmy z dziećmi rodzaje dyscyplin sportowych, mówiliśmy też o zasadach fair play. Nauczyliśmy się nawet okrzyku sportowego: "śmiałek dzielny, śmiałek śmiały, śmiałek zawsze doskonały!"

Miło mi spoglądać na te roześmiane, rozluźnione dzieciaki- mówił Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta. Każda epoka jest inna i dziś dzieci są bardziej otwarte, swobodne niż kiedyś. Ale czy to 30 lat temu, czy teraz- zawsze fajnie jest być dzieckiem- małym człowiekiem, tak ufnym, tak ciekawym świata, tak pozbawionym poczucia nadmiernej odpowiedzialności, które niejednokrotnie ogranicza nas w dorosłym życiu.

My po raz kolejny bierzemy udział w naszym święcie i dobrze, bo tego dnia całe miasto wie i widzi, że oprócz szkół, uczelni, poważnych bradzo instystucji mamy też w Poznaniu własnie rozbawione, roztańczone przedszkola- powiedziała Małgorzata Janik z Przedszkola nr 45. Przy tym to świetna promocja miasta- pokazujemy, że organizujemy dla najmłodszych mieszkańców ważne, coroczne wyadrzenie. A przy tym to finał tego, co przecież robimy w naszych placówkach na co dzień- dodała Katarzyna Kozłowska z Przedszkola nr 41. Pokazujemy, jak osadzamy nasze maluchy w mieście, regionie- Wielkopolsce.

Ja na dodatek nauczyłam się nowego słowa: trema- z dumą wyjaśniała mi Helenka. To taki mały strach przed wyjściem na scenę. Ale on mi zaraz przejdzie. Zawsze przechodzi.