Z podwórka na stadion- nasi najlepsi w całej Polsce!

Grają w różnych zespołach. W Canarinhos -Skórzewo, w Wielkopolska- Komorniki czy też w Warcie -Poznań. Ale w Szkole  Podstawowej nr 78 w Poznaniu są jedną braterską drużyną i to taką, która "wymiata". Ostatnio tak "wymiotła", że wygrała XIX edycję Turnieju Tymbarka pod hasłem: "Z podwórka na stadion".  A w turnieju brało udział 170 tysięcy  piłkarzy-juniorów z całego kraju...

Nasi najlepsi...
Nasi najlepsi...

Nagroda? Nagrodą jest czterodniowy pobyt całej jedenastki w Warszawie, zwiedzanie miasta i jego atrakcji, no i, co najważniejsze, oglądanie meczu Polska- Izrael na Stadionie Narodowym, a przedtem- spotkanie twarzą w twarz naszą kadrą. Taki wywiad z Lewandowskim czy Piątkiem, to przecież jest spełnienie najskrytszego marzenia każdego z nas- uśmiecha się błogo Wiktor, jeden z "żonkilowych" zawodników. Wiktor gra w piłkę "od zawsze". Aktualnie- w klubie Korona- Zakrzewo, ale też jest w klasie patronackiej Klubu Lech Poznań. Bardzo tego chciałem- mówi Wiktor. Dlaczego? Bo zawsze przegrywaliśmy z juniorami Lecha. I pomyślałem, że skoro  w Szkole Podstawowej nr 78 jest klasa sportowa, w której trenerem jest "prawdziwy" trener z "dorosłego" Klubu Lech, to ja się tam spróbuję dostać. Zdałem testy i teraz gram w piłkę wreszcie tyle, ile lubię- mam 10 godzin wychowania fizycznego w tygodniu, poza tym treningi trzy razy i mecze w weekendy. Który z piłkarzy jest moim idolem? Chyba Robert Lewandowski, bo ma najfajniejszą "cieszynkę". 

Piotr Mydlikowski, trener Wiktora, rzeczywiście pracuje w Klubie Lech. I to on osobiście pięć lat temu robił nabór do klasy dla wybranych. Ci chłopcy, to bardzo dobry materiał na piłkarzy pod każdym względem- mówi pan Piotr. Są zdolni, szybcy, pracowici i konsekwentni. A to, że mam rację, poświadcza choćby nasza ostatnia wygrana w Turnieju Tymbarka. W klasie 10- latków jesteśmy najlepsi w Polsce. To nasze pierwsze złoto...

Ze strony Łączy Nas Piłka: " drugiego maja najlepsi z najlepszych, czyli po dwie drużyny chłopców i dziewczynek do lat 10 i 12, wybiegli na murawę PGE Narodowego. W obecności wielu kibiców, w tym m.in. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, prezesa PZPN Zbigniewa Bońka czy selekcjonera Jerzego Brzęczka młodzi piłkarze rozegrali decydujące mecze. Wielki Finał odbywał się na kilka godzin przed finałem Totolotek Pucharu Polski, sędziowali go czołowi polscy sędziowie, m.in. Szymon Marciniak i Monika Mularczyk, a transmisję z komentarzem Mateusza Borka i Tomasza Smokowskiego można było śledzić za pośrednictwem stacji Polsat Sport."

No i śledziliśmy, jak dwóch Wiktorów, Bartek, Maks, Ignacy, Leon, Filip, Dawid, Szymon i Hubert dryblują, podają, strzelają i wreszcie wygrywają z UKS Volley Szczecin wynikiem dwa do jednego.

Ze strony: Łączy Nas Piłka"Nie ukrywam, że to, że jesteśmy dzisiaj na PGE Narodowym, robi na nas ogromne wrażenie. Ja sam miałem w tunelu ciarki, a co dopiero chłopcy. Mam nadzieję, że to nie jest ich ostatni występ tutaj i być może w przyszłości będą wracać na ten stadion już jako reprezentacja Polski, czego im szczerze życzę - cieszył się Piotr Mydlikowski, trener SP 78 Poznań. 

A chłopcy marzą o karierze  takiej, jaka robią Lewandowski czy Piątek, czy Błaszczykowski, i jeśli modlą się przed snem , to tylko o jedno: żeby nie mówiono o nich nigdy: "To są asy. Lecz z B klasy..."