Die Zeit o Poznaniu i jego prezydencie

W czwartek w najbardziej opiniotwórczym niemieckim tygodniku "Die Zeit" ukazał się obszerny reportaż o Polsce. Emilia Smechowski, niemiecka dziennikarka polskiego pochodzenia i autorka tekstu poświęca w nim dużo miejsca Poznaniowi i Jackowi Jaśkowiakowi, obecnemu prezydentowi. Opisuje zmiany zachodzące w mieście - podkreśla jego sukcesy i dobre zarządzanie.

Opiniotwórczy niemiecki tygodnik poświęcił dużo miejsca Poznaniowi i jego prezydentowi, Jackowi Jaśkowiakowi/źródło: Die Zeit
Opiniotwórczy niemiecki tygodnik poświęcił dużo miejsca Poznaniowi i jego prezydentowi, Jackowi Jaśkowiakowi/źródło: Die Zeit

Autorka pisze o obecnej sytuacji politycznej i społecznej w Polsce, ale na przykładzie Poznania i dziejących się w nim wydarzeń. Pisze o skali protestów, jakie odbyły się w Poznaniu w obronie niezależność sądów i przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej oraz o tym, że prezydent miasta brał w nich udział. Autorka podkreśla, że jako pierwszy z samorządowców stojących na czele miast w Polsce - szedł również w Marszu Równości, manifestacji na rzecz praw mniejszości.

Dziennikarka zauważa dobrą współpracę Poznania z przedsiębiorcami: "Nie tylko Volkswagen, również inne niemieckie koncerny mają tu swoją siedzibę - pisze dziennikarka. - Sam tylko Volkswagen stworzył w regionie ponad 11 tysięcy miejsc pracy, stopa bezrobocia oscyluje wokół 1,4%. Dla Jensa Ocksena, szefa Volkswagena Poznań, jest jasne: Miasto przeżywa dynamiczny rozwój." Bardzo podkreśla on dobry kontakt z władzami i otwartość na potrzeby inwestorów. W spocie promującym zrównoważony transport obaj z prezydentem jadą do pracy na rowerze.

Tekst mówi także o problemach komunikacyjnych miasta, ale zauważone zostają również inwestycje w ścieżki rowerowe i linie tramwajowe.

Reportaż zwraca uwagę na wzorcową politykę senioralną miasta: "Starsi poznaniacy mają teraz możliwość skorzystania raz w miesiącu nieodpłatnie z jakiejś usługi. Jeśli potrzebują np. wymienić żarówkę, ktoś z ramienia miasta zjawia się i załatwia to za nich. Ponadto raz w miesiącu mogą skorzystać nieodpłatnie z taksówki, pojechać do lekarza lub na cmentarz" - czytamy w reportażu.

Autorka odnotowuje również powstanie miejskiego punktu profilaktyki intymnej i to, że do praw kobiet w Poznaniu przywiązuje się dużą wagę.

Emilia Smechowski podkreśla, że do miasta ściągają nowi inwestorzy. Ale też wspierane są inicjatywy poszczególnych dzielnic i offowe teatry, a szczególną wagę przykłada się do wykorzystania przestrzeni publicznej. Np. "leżące odłogiem nadbrzeże rzeki zabudowano tak, by dziś ludzie mogli uprawiać tam jogging lub iść na spacer.", a bar nad Wartą "wygląda tak, że mógłby znajdować się równie dobrze w Berlinie, Paryżu czy Barcelonie. Leżaki i parasole przeciwsłoneczne, rozmieszczone w zamierzonym chaosie między wycofanymi już z użytku kontenerami. Industrialna moda miejska. Normalnie odbywają się tu koncerty, wieczory autorskie, wystawy".

- Takie teksty, w których pisze się dobrze o mieście, są bardzo ważne dla turystyki - mówi Jan Mazurczak, prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. - Die Zeit to opiniotwórcza prasa, a rozmiary reportażu, który został tam opublikowany, to duża szansa na zwiększenie zainteresowania Poznaniem.

- Dla mnie bardzo istotny jest również wymiar inwestorski - dodaje prezydent  Jacek Jaśkowiak - Wiem, że taki tekst w zagranicznej, cenionej prasie może być impulsem do  zainteresowania naszym miastem nowych inwestorów".

Cały, oryginalny artykuł można przeczytać na stronie Die Zeit: https://www.zeit.de/2018/43/jacek-jaskowiak-polen-buergermeister-posen-hoffnungstraeger-opposition