Frida na Zamku

- Wszyscy już pewnie drżą z niecierpliwości i chcą zobaczyć drogocenne obrazy. Zatem wystawę uważam za otwartą - powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania w czasie wernisażu wystawy "Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst". Kolekcja obrazów meksykańskiej artystki i jej męża jest dostępna dla publiczności od 28 września do 21 stycznia w Centrum Kultury Zamek.

Wystawa "Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst"
Wystawa "Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst"

Ekspozycja w CK Zamek jest pierwszą i jedyną w Polsce wystawą Kahlo i Rivery, wzbogaconą o mało znany polski wątek w życiu artystów. Tytułowy kontekst tworzą bardzo bliskie relacje artystów z autorkami o polskim pochodzeniu - Bernice Kolko i Fanny Rabel. Ich prace uzupełniają zaprezentowany w Poznaniu wybór dzieł Kahlo i Rivery.

- Polski kontekst wystawy jest znacznie szerszy niż wydawałoby się z tego, co zawiera ekspozycja. Wystawa, która odnosi się do takich wartości, które są w Polsce bardzo potrzebne. W Poznaniu mieliśmy Kongres Kobiet, tydzień temu był Marsz Równości. Poznań uchodzi dzisiaj za bastion wolności i jest doceniany za klimat, jaki tworzymy wokół kobiet. Nasze działania są dostrzegane i skutkują takimi wydarzeniami, jak otwarcie tej wystawy. Jestem dumny i szczęśliwy, że mamy to właśnie w Poznaniu - podkreślał prezydent Jacek Jaśkowiak.

Frida Kahlo de Rivera to artystka ciesząca się niezwykłą sławą na całym świecie. Znana jest przede wszystkim ze swoich licznych autoportretów, na których widoczne są "ból i pasja″ wyrażone w intensywnej, jaskrawej kolorystyce. W 1953 roku, podczas pierwszej wystawy indywidualnej Fridy Kahlo w Meksyku, jeden z krytyków napisał: - Nie sposób oddzielić życia i twórczości tej niezwykłej osoby. Jej obrazy są jej biografią.

- Dziś zarówno w Europie jak i Polsce mamy poważny kryzys demokracji. Co za tym idzie - zagrożenie podstawowych wartości. Zagrożona jest tez wolność twórcza, której symbolem była i jest Frida - artystka niezwykle niezależna i silna. W tym poważnym kryzysie to właśnie kobiety pokazują swoją siłę i skuteczność w obronie tych podstawowych wartości. To jest czas kobiet, silnych kobiet, których Frida jest ikoną - przekonywała Anna Hryniewiecka, dyrektor Centrum Kultury Zamek.

- Kiedy dyrektor Hryniewiecka powiedziała mi o swoim marzeniu i pomyśle, by zorganizować w Poznaniu wystawę Fridy Kahlo, pomyślałem, że miło jest pracować z ludźmi trochę szalonymi, ale takimi, które maja marzenia - żartował prezydent Jaśkowiak i dodał - Teraz wiem, ze pracuję z ludźmi, którzy potrafią te marzenia realizować i dzielić się nimi z innymi.

Wystawa zawiera dzieła Kahlo i Rivery z Gelman Collection z Meksyku oraz prace Kahlo i innych artystów meksykańskich z kolekcji z Meksyku, Niemiec, USA i Muzeum Narodowego w Warszawie. Zobaczyć można ponad 40 obrazów i prac na papierze Kahlo i Rivery z kolekcji Gelmanów oraz fotograficzne portrety Fridy autorstwa Nickolasa Muraya, zdjęcia artystki i jej otoczenia wykonane przez Bernice Kolko i obrazy uczennicy Kahlo - Fanny Rabel.

- To na pewno nie jest największa wystawa prac Fridy Kahlo i Diego Rivery, to nie jest wystawa monograficzna, pokazująca przekrój ich twórczości. Ale to jest taka wystawa, która nigdzie indziej nie mogłaby się zdarzyć - podsumowała dyrektor Anna Hryniewiecka.

Hubert Bugajny/biuro prasowe