155863 2020-11-20 11:14:43 W recenzenckim slangu nadużywa się często określeń typu "wydarzenie". Tym razem jednak nie mam wątpliwości, że wszelkie słowa zachwytu nadużyciem nie są. Oto bowiem artystyczne i fonograficzne zjawisko.

]]>
Uważałem zawsze, że w ocenie dzieła artystycznego nie należy używać, jako waloryzującej, kategorii "geograficznej". To znaczy: fakt, że jakieś dzieło pochodzi "stąd", nie oznacza automatycznie jego szczególnej wartości. Kiedy jednak owo dzieło jest rzeczywiście szczególnie wartościowe, wtedy trzeba - jak i w poniższym wypadku -  zwrócić uwagę, że zostało nagrane przez poznańskich muzyków, tutaj zrealizowane, zmiksowane przez pochodzącego stąd Mooryca i wydane przez tutejszą oficynę. Ciągnę tę litanię, bo mam przekonanie, że obcujemy z dziełem znakomitym, a obawiam się, że nie zostanie ono wystarczająco dostrzeżone i docenione.

Fanfara Awantura była wcześniej znana z przydomkiem Tsigunz, promowała muzykę odwołującą się do tradycji bałkańskiej z niemal punkową furią, co pamięta zapewne i tutejsza publiczność. Na początku 2019 roku dała świetny koncert na 25. urodziny Radiowego Centrum Kultury Ludowej, a w tym roku rewelacyjnie zagrała na Ethno Porcie - oba występy  zawierały już materiał z wydanej właśnie świetnej płyty.

Sprzedawana jest ona pod szyldem Prawdziwie polskie techno - tyleż prawdziwym, ile wartym komentarza. W swej istocie jest to bowiem twórczość sięgająca do korzeni muzyki ludowej południowo-wschodniej Polski. To jednak, jak artyści ją interpretują, to prawdziwy fenomen. Z jednej strony wyraźnie unosi się nad brzmieniem zespołu duch twórczości Johna Zorna, może i chicagowskiego kręgu AACM, może grup w rodzaju Sons of Kemet, z drugiej jest tradycja transowej elektroniki, z innej wreszcie estetyka orkiestr dętych, również ludowych.  

To, co proponuje grupa, to bezpretensjonalna zabawa, a zarazem szalenie inteligentne muzykowanie. Co najważniejsze: to nie przeszarżowane w żadnym aspekcie, szczere, pełne pasji i radości granie na najwyższym artystycznym poziomie, trochę transowe, trochę wirujące w tańcu, na pewno godne przemyśleń i bardzo uważnego słuchania. Bo to nie jest żarcik, tylko starannie zbudowana konstrukcja, będąca w istocie bardzo poważną wypowiedzią, która naprawdę z każdym przesłuchaniem oferuje nowe odkrycia.

Pomysłodawcą tej niezwykłej całości jest Michał Fetler - saksofonista grający tu głównie na saksofonie basowym (sic!), ale też barytonowym i altowym. Fetlera publiczność ma prawo pamiętać nie tylko z Fanfary, także z rewelacyjnej (poznańskiej!) formacji Polmuz czy jako filar sekcji dętej formacji Jazz Band Młynarski-Masecki. Na tej płycie towarzyszy mu ośmioro doświadczonych i świetnych muzyków.  

Z całego serca zachęcam, by spróbować i dać szansę Fanfarze. Kontakt z ich najnowszą muzyką to naprawdę szansa na niecodzienne przeżycia. 

Tomasz Janas

  • Fanfara Awantura, Prawdziwie polskie techno
  • No Paper Records
  • premiera: 4.12

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2020

]]>
pl
Wydawnictwo Miejskie Posnania - kultura.poznan.pl 2020-11-24 11:48:08 278535 <![CDATA[fot. Maciej Zakrzewski]]> https://kultura.poznan.pl/mim/kultura/pictures/picture,pic1,1200,155863,278535,show2.jpg 278536 <![CDATA[fot. materiały prasowe]]> https://kultura.poznan.pl/mim/kultura/pictures/picture,pic1,1200,155863,278536,show2.jpg
155092 2020-11-03 09:50:54 Tegoroczny listopad będzie, według planów, znów obfitował w interesujące koncerty w klubie Blue Note. Królował będzie oczywiście jazz, a w głównych rolach wystąpią znakomici polscy artyści - należący do różnych pokoleń.

]]>
Już 6.11 zagra dla nas Marek Napiórkowski - świetnie znany i bardzo ceniony gitarzysta, który przedstawi swój nowy projekt. Sympatycy jazzu pamiętają Napiórkowskiego z wielu przedsięwzięć - od lubianego przez wielu zespołu Funky Groove (któremu liderował przez dekadę, od połowy lat 90.), poprzez współpracę z wielkimi polskiego (i światowego) jazzu, aż po cenione solowe, autorskie krążki, by wspomnieć takie różne w nastroju albumy z ostatnich lat, jak Celuloid (nagrany z wieloletnim scenicznym partnerem Arturem Lesickim) czy WAW-NYC. Sympatycy piosenki - tej jazzującej i niekoniecznie - mogą pamiętać Napiórkowskiego jako stałego współpracownika m.in. Doroty Miśkiewicz, Grzegorza Turnaua czy Anny Marii Jopek.

Kilka dni później (13.11) w Blue Note wystąpi ze swym zespołem trębacz Jerzy Małek, chyba zbyt rzadko obecny na poznańskich scenach jako lider. W kolejnych tygodniach usłyszymy - w stosownie, choć i zobowiązująco zatytułowanym cyklu Nowi Mistrzowie - artystów kolejnego pokolenia: Gniewomira Tomczyka (20.11) i Kacpra Smolińskiego (26.11) ze swymi zespołami. Dobrego jazzu nie zabraknie!

oprac. red

  • Jesienne koncerty w Blue Note (m.in. Marek Napiórkowski, Jerzy Małek, Gniewomir Tomczyk, Kacper Smoliński)
  • 6-26.11
  • Blue Note
  • bilety: 20-70 zł
]]>
pl
Wydawnictwo Miejskie Posnania - kultura.poznan.pl 2020-11-03 13:20:23 277159 <![CDATA[Kacper Smoliński, fot. Krystian Daszkowski]]> https://kultura.poznan.pl/mim/kultura/pictures/picture,pic1,1200,155092,277159,show2.jpg 277160 <![CDATA[Marek Napiórkowski, fot. Rafał Masłow]]> https://kultura.poznan.pl/mim/kultura/pictures/picture,pic1,1200,155092,277160,show2.jpg 277161 <![CDATA[Gniewomir Tomczyk Project, fot. materiały prasowe]]> https://kultura.poznan.pl/mim/kultura/pictures/picture,pic1,1200,155092,277161,show2.jpg 277162 <![CDATA[Jerzy Małek, fot. materiały prasowe]]> https://kultura.poznan.pl/mim/kultura/pictures/picture,pic1,1200,155092,277162,show2.jpg