Poznaliśmy triumfatorów Chwiałki Open 2018

Blisko 100 najlepszych siatkarzy plażowych z turniejów kwalifikacyjnych zmierzyło się w wielkim finale - Chwiałka Open 2018. Po turniejach eliminacyjnych - Plaży Wolności i Warta Cup - poznaliśmy 24 najlepsze zespoły żeńskie i męskie, które zakwalifikowały się do wielkiego finału. W cyklu organizowanym przez Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji i Miasto Poznań wzięło udział łącznie ponad 300 siatkarzy i siatkarek z całej Polski. Koszalin, Grudziądz, Olsztyn czy Łódź to tylko niektóre miasta, których przedstawicieli podziwiali kibice podczas Chwiałki Open. W finałowej rywalizacji bardzo dobrze spisali się reprezentanci Wielkopolski.

- Jeśli we wszystkich naszych turniejach startuje zespół, który ma prawie 250 kilometrów trasy, to jest to najlepsza recenzja naszej pracy - mówi Łukasz Miadziołko, pełniący obowiązki dyrektora Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. - Nasze rozgrywki są otwarte dla wszystkich, dlatego cieszymy się, że przyjeżdżają do nas zarówno pary zawodowe jak i amatorskie - dodaje.

Chwiałka Open 2018 fot. Bernard Guziałek
Chwiałka Open 2018 fot. Bernard Guziałek

Młodzieżowe Mistrzynie Polski triumfatorkami Chwiałka Open

Do najlepszej czwórki awansowały aż trzy pary z Wielkopolski. W pierwszym półfinale Puławska (Poznań) i Płaczek (Janków Przygodzki) 2:0 w setach pokonały parę Wiśniewska/Szmigielska. Łodzianki otrzymały od organizatorów dziką kartę na turniej finałowy i jak burza przeszły przez początkowe rundy rozgrywek. W kluczowych fragmentach rozgrywek zabrakło im jednak sił i ostatecznie zajęły one czwartą lokatę. W tym samym czasie o awans do meczu o pierwsze miejsce rywalizowały Klaudia Prządka i Weronika Antczak ze Słupcy oraz Parczyńska (Krotoszyn) i Kozłowska (Turek). Pierwszy set padł łupem faworytek, ale w dwóch kolejnych minimalnie lepsze były młodzieżowe Mistrzynie Polski. Rankingowa jedynka zakończyła rywalizację na trzecim miejscu. Finał był zwieńczeniem sportowego widowiska, jakie mieli okazję podziwiać kibice zgromadzeni na terenie basenu letniego Chwiałka. Mimo ponad trzydziestostopniowego upału fani siatkówki byli świadkami długich wymiań i bardzo wyrównanego pojedynku. Pierwszą partię 17:15 wygrały Płaczek i Puławska. W drugiej odsłonie tego spotkania 15:11 zwyciężyły reprezentanki Słupcy. W tie-breaku żadna z drużyn nie mogła uzyskać wyraźnej przewagi. Płaczek i Puławska miały cztery piłki meczowe, ale za każdym razem rywalki natychmiast wyrównywały stan rywalizacji. Ostatecznie Prządka i Antczak przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając 20:18.

- Bardzo cieszymy się z wyniku osiągnietego na Chwiałce Open. To dla nas duży sukces - mówi na gorąco Klaudia Prządka. - Droga do zwycięstwa była bardzo wyboista. Po drodze trafiliśmy na bardzo wymagające zespoły, na szczęście w kluczowych momentach zachowałyśmy spokój - wtóruje partnerce Weronika Antczak, najlepsza zawodniczka turnieju.

Wielkopolanie zdominowali Chwiałkę Open

Wielkopolanie okazali się jeszcze bardziej niegościnni niż kobiety - w rozgrywkach męskich wszystkie cztery pary pochodziły z tego regionu. W pierwszym półfinale spotkali się Lisiecki/Wlazik z Michalskim i Marcjanem. Oba zespoły znają się doskonale, co było widać na boisku. Po pierwszym bardzo wyrównanym secie (15:13), w drugim zawodnicy z Wrześni osiągnęli zdecydowanie wyższą przewagę, wygrywając 15:8. Jeszcze pewniej do finału awansowali Tomasz Guziałek i Błażej Szubstarski z Poznania. Pokonali oni reprezentantów drugoligowego MKS Steico Noteć Czarnków - Łukasza Grabowskiego i Adama Józefczaka 15:8 i 15:11. Przegrani z półfinałów zmierzyli się w meczu o brąz. Zdecydowanie lepiej zaprezentowali się w nim Paweł Michalski i Damian Marcjan ze Słupcy i to oni stanęli na najniższym stopniu podium. W wielkim finale po przeciwnych stronach siatki stanęli Lisiecki/Wlazik i Guziałek/Szubtarski. W pierwszej partii oba zespoły toczyły wyrównaną walkę, ale w końcówce mieszkańcy Wrześni odskoczyli swoim oponentom, zwyciężając 15:10. W drugiej odsłonie mieszkańcy Poznania zwarli szyki i to oni mieli piłki setowe w górze. Gdy kibice szykowali się do tie-breaka, Lisiecki i Wlazik błyskawicznie odrobili straty, ostatecznie triumfując 16:14.

- Zagraliśmy dziś fenomenalne zawody, to nasz kolejny bardzo udany występ w tym sezonie - mówi zadowolony Przemysław Lisiecki. - Po Plaży Wolności i Przybrodzinie, Chwiałka Open to następne osiągnięcie, z którego możemy być naprawdę dumni - dodaje Marcin Wlazik - najlepszy zawodnik turnieju.

Zakończenie siatkarskiego lata w Poznaniu

Chwiałka Open 2018 zamknęła cykl turniejów siatkówki plażowej organizowanych przez Miasto Poznań i Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji. Tym samym zakończyło się siatkarskie lato w Poznaniu.