Poznań stawia na sport młodych - są efekty

7 lutego w Urzędzie Miasta odbyła się konferencja prasowa dotycząca sportu dzieci i młodzieży w Poznaniu. Wzięli w niej udział Prezydent Miasta Jacek Jaśkowiak, Zastępca Prezydetna Tomasz Lewandowski, Dyrektor Wydziału Sportu Ewa Bąk oraz prezesi poznańskich klubów. Miasto Poznań od lat stawia na rozwój młodych sportowców. Jednym z głównych zadań, jakie realizuje, są Młodzieżowe Centra Sportu. W 2018 roku kluby sportowe w ramach MCS, zostaną wsparte kwotą - prawie 5,5 mln zł.

Konferencja prasowa poświęcona sportowi dzieci i młodzieży
Konferencja prasowa poświęcona sportowi dzieci i młodzieży

Aktualnie w Poznaniu działa 121. Młodzieżowych Centrów Sportu, które skupiają 5,5 tys. osób. Oferują one zajęcia sportowe w 37 dyscyplinach, realizowanych w 70 klubach.

Wsparcie młodych sportowców przekłada się na sukcesy. W ministerialnym systemie współzawodnictwa sportowego dzieci i młodzieży Poznań zajmuje II miejsce - z rekordową liczbą ponad 7000 punktów. Poznań wyprzedza m.in. Wrocław, Kraków, Gdańsk, ustępując jedynie Warszawie.

- Mocno wspieramy sport młodzieżowy między innymi dlatego, że jest bardzo ważnym elementem w procesie wychowania młodzieży - tłumaczy prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. - Uprawiany od młodych lat uczy dyscypliny i organizacji czasu, narzuca odpowiedni styl życia. O aspektach zdrowotnych wspominać nie trzeba, ale warto podkreślić, że sport to chyba najzdrowsza alternatywa dla komputera czy smarftona. Zajęcia sportowe, w tym zwłaszcza sporty walki, uważam też za doskonały sposób na skanalizowanie emocji młodych ludzi. Lepiej, że ćwiczą pod okiem trenera, niż biją się na ulicy. Chciałbym, żeby dogodne możliwości do trenowania były w każdej dzielnicy. Bardzo dużo już udało się zrobić, czego dowodem jest tak wysoka ocena w ministerialnym systemie współzawodnictwa sportowego dzieci i młodzieży - zauważa prezydent.

Wśród 3700 sklasyfikowanych stowarzyszeń z całej Polski wysokie miejsca przypadły poznańskim klubom wielosekcyjnym. W pierwszej dziesiątce znalazły się dwa z nich: OŚ AZS Poznań (3. miejsce) KS AZS AWF Poznań (6 miejsce).

Kluby sportowe w ramach Młodzieżowych Centrów Sportu otrzymają duży zastrzyk finansowy. W 2018 roku miasto wesprze je kwotą 5 400 000 zł, z czego 200 tys. zł zostanie przeznaczone na modernizację bazy sportowej. Pieniądze trafią do klubów, odnoszących największe sukcesy:

  • OŚ AZS Poznań - 1 006 000 zł
  • KS AZS AWF Poznań - 569 000 zł
  • KS Warta Poznań - 539 000 zł
  • KS Posnania Poznań - 403 000 zł
  • KS Energetyk Poznań - 299 000 zł
  • WKS Grunwald Poznań - 147 000 zł

Inwestycja w Młodzieżowe Centra Sportu to jedno z wielu działań promujących sport w naszym mieście. Poznań wspiera młodych sportowców poprzez system stypendialny (w łącznej kwocie 226 800 zł). Finansowane są też takie zadania jak Nauka Pływania (1,3 mln zł), Igrzyska Młodzieży Szkolnej i Animator Sportu Szkolnego (480 tys. zł), z których korzysta kilkanaście tysięcy poznańskich uczniów.

Miasto dofinansowuje również realizację zadań w obszarze przeciwdziałania uzależnieniom i patologiom społecznym, w tym alkoholizmowi i narkomanii. W całorocznych zajęciach bierze udział około 7000 dzieci (wsparcie finansowe to 870 tys. zł).

Należy pamiętać także o największym w Europie programie aktywizacji fizycznej dzieci i młodzieży jakim jest Trener Osiedlowy. Dzięki niemu na 50 obiektach ćwiczyć może ponad 5000 uczestników. Program czterokrotnie został dofinansowany głosami samych mieszkańców w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego.

Jak podkreśla Zastępca Prezydenta Tomasz Lewandowski, Miasto Poznań inwestuje nie tylko w zajęcia sportowe, ale też rozwój bazy. - Chodzi nie tylko o bezpośrednie wsparcie zajęć sportowych w Młodzieżowych Centrach Sportu, na co przeznaczamy dziś o 20 proc. więcej pieniędzy niż wcześniej, ale też o inwestowanie w infrastrukturę sportową. W mieście powstają nie tylko duże obiekty, ale też dziesiątki mniejszych, z których korzystają duże grupy mieszkańców. Inwestujemy nie tylko w centrum miasta, ale też w dzielnicach, które były dotąd zapomniane, jak Główna, Starołęka, Zieliniec, Kobylepole. Wszystko to ma na celu popularyzację sportu - mówi Tomasz Lewandowski.