Andrea Palmieri: Poznań gotowy na Euro
2012-02-22
- Włosi na pewno przyjadą do Poznania na UEFA EURO 2012™ - zapewnia przedstawiciel Unione Italiana Sport Per Tutti Andrea Palmieri.
Andrea, co sprowadza cię do Poznania?
- Jestem członkiem Ambasady Kibiców. W 2000 roku zacząłem działać w niewielkiej, lokalnej organizacji w Bolonii, która następnie objęła swoją działalnością cały Półwysep Apeniński. We Włoszech istnieje Unione Italiana Sport Per Tutti (Związek Włoski: Sport dla Wszystkich), która zajęła się organizacją Ambasady Kibiców. Pierwszy raz jako Ambasada Kibiców uczestniczyliśmy w Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej rozgrywanych na stadionach Belgii i Holandii w 2000 roku. Następnie - w 2004 roku byliśmy w Portugalii, dwa lata później - w 2006 roku - na Mistrzostwach Świata w Niemczech, w 2008 roku udaliśmy do Austrii i Szwajcarii. Teraz jesteśmy tutaj - w Poznaniu i doglądamy przygotowania do UEFA EURO 2012™ w Polsce i Ukrainie.
Za tobą dzień poświęcony warsztatom dot. przygotowań Poznania do czerwcowych mistrzostw? Czy uważasz, że nasze miasto jest do nich należycie przygotowane?
- To pytanie zadano mi dziś wiele razy. A ja, za każdym razem odpowiadałem: "Tak, jesteście przygotowani, kto pracuje, jest przygotowany!". A tak na poważnie, cały dzień omawialiśmy stan przygotowań miasta, cześć miałem okazję zobaczyć na własne oczy. Jutro wybieramy się na stadion oraz zobaczyć miejsce, w którym w czerwcu powstanie strefa kibica - wprost nie mogę się już doczekać Jeśli chodzi o mieszkańców miasta, to mam nadzieję, że w czerwcu nie zostaną oni w swoich mieszkaniach, a wszyscy wyjdą na ulice i razem z przyjezdnymi kibicami będą świętować to wielkie wydarzenie, jakim są Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej.
Jakie są twoje wrażenia z pobytu w Poznaniu? Czy to Twój pierwszy raz tutaj?
- W Polsce miałem okazję być już kilka razy, po raz pierwszy 20 latemu w Lublinie. W kolejnych latach - we Wrocławiu i w Gdańsku. W Poznaniu jestem pierwszy raz, to naprawdę piękne miasto, zachwyciłem się Starym Rynkiem i w ogóle całym centrum. Muszę powiedzieć, że od kiedy przyjechałem do Polski pierwszy raz, ta bardzo się zmieniła. To prawdziwie europejski kraj. Proszę sobie też wyobrazić, że w ostatnich latach wzrost Polski, znacznie przekracza wzrost Włoch! My - Włosi borykamy się w tej chwili z dużo większą liczbą problemów niż wy. Poza tym, czyniąc pewne obserwacje, zauważyłem, że Polacy są bardzo otwartym narodem, co bardzo mi się podoba!
Czy w takim razie myślisz - czy do stolicy Wielkopolski przybędzie wielu kibiców z Italii?
- Oj tak, przyjadą. Trudno na chwilę obecną powiedzieć, ilu ich przyjedzie, ale na pewno się tu zjawią. Prawdopodobnie nie będzie ich tylu, co kibiców z Irlandii, których mentalność jest trochę inna jak włoska. Irlandczycy są dużo bardziej nacjonalistami niż Włosi, co znajduje jednak swoje uzasadnienie w historii - Państwo Włoskie zjednoczyło się względnie niedawno, we Włoszech istnieje znacznie większe przywiązanie regionalne - stąd Włosi z taką uwagą i zaciętością śledzą poczynania swoich drużyn klubowych. Tak czy inaczej - proszę się nie martwić, w czerwcu Włosi na pewno zawitają w Poznaniu.

