grafika z logotypem Biuletynu Miejskiego

Biuletyn Miejski

Interwencja i odpowiedź

Radni Koalicji Obywatelskiej pracujący w Komisji Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej Miasta Poznania interweniowali w sprawie skoszenia łąki kwiatowej przy "Lasku Katyńskim" przy ul. Polskiej, w pobliżu Fortu VII.

Fot. ZZM Poznań
Fot. ZZM Poznań

"Wielokrotnie poruszaliśmy temat pielęgnacji zieleni, która stanowi niezwykle ważny element Miasta, szczególnie w kontekście trwających susz." - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na portalu społecznościowym przez szefa klubu radnych KO Marka Sternalskiego - "Nie będziemy po raz kolejny przytaczać argumentów dotyczących kwestii ograniczenia, czy wstrzymania koszenia, bo mamy przekonanie, że wystarczającą ilość razy zajmowaliśmy się tym tematem. Mieliśmy jednak nadzieję, zostały one zrozumiane i zapamiętane przez wszystkich uczestników posiedzeń. Niestety przykłady brutalnie zweryfikowały nasze nadzieje. Państwa działania są dla nas tym bardziej niezrozumiałe i szokujące, gdyż jeszcze 16 czerwca na profilu facebookowym "Zarząd Zieleni Miejskiej w Poznaniu" chwalono się makami i zielenią przy ul. Polskiej (zdjęcie w załączeniu). Wystarczyły 2 dni od wpisu w social mediach, a zieleń została intensywnie skoszona. W naszym przekonaniu to sytuacja kompletnie absurdalna. Chcemy po raz kolejny wyrazić kompletny brak zrozumienia oraz stanowczy sprzeciw wobec podobnych praktyk. Oczekujemy nie tylko wyjaśnienia sprawy, ale przede wszystkim zmiany podejścia i praktyk w zakresie pielęgnacji zieleni.". Pod takim stanowiskiem podpisali się radni: Bartłomiej Ignaszewski, Dominika Król, Agnieszka Lewandowska, Łukasz Mikuła, Filip Olszak, Marek Sternalski, Anna Wilczewska, Konrad Zaradny.

Zarząd Zieleni Miejskiej wydał oświadczenie w sprawie skoszenia łąki, które również zamieścił na profilu społecznościowym oraz na swojej stronie: zzmpoznan.pl:

"Jest nam przykro z powodu bezzasadnego skoszenia łąki z makami przy al. Polskiej, w sąsiedztwie Fortu VII. Zarząd Zieleni Miejskiej informuje, że nie wydał polecenia na skoszenie tego terenu. Sprawa jest wyjaśniana, będą wyciągnięte konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za to zdarzenie. Maki były pięknym uzupełnieniem dębów symbolizujących pomordowanych w Katyniu Wielkopolan. Przykro nam, że doszło do takiego zdarzenia. Cechą charakterystyczną przyrody jest jednak to, że potrafi się szybko regenerować. Wierzymy, że tak będzie także w tym przypadku, jeżeli człowiek nie będzie jej przeszkadzał."

oprac. red.