Biuletyn Miejski

Biuletyn Miejski

Ekologiczna energia dla ZOO! Czy to się uda?

Ogród Zoologiczny w Poznaniu przymierza się do budowy własnej biogazowni o mocy co najmniej 250 kW. Mają ją zasilać odpady powstające w zoo, przede wszystkim odchody zwierzęce. Miasto ogłosiło właśnie przetarg na opracowanie wielowariantowej koncepcji budowy biogazowni.

Pożegnanie lata w zoo fot Marian Bątkiewicz
Pożegnanie lata w zoo fot Marian Bątkiewicz

- Dzięki budowie biogazowni poznańskie zoo mogłoby wykorzystać obornik produkowany przez zwierzęta, resztki pasz oraz pozostałości pochodzące z roślin do wytwarzania energii elektrycznej i ciepła na własne potrzeby - ocenia Dominika Król, Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Poznania oraz Wiceprzewodnicząca Komisji Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej. - Przykład biogazowni w ogrodzie zoologicznym we Francji pokazuje, że tego typu instalacje mogą działać z korzyścią dla ogrodu, mieszkańców i środowiska - dodaje.

W poznańskim zoo jest obecnie 2432 zwierząt, 368 gatunków. Codziennie produkują one wiele ton bioodpadów, które można wykorzystać w pożyteczny Oprócz produkcji energii i ciepła można wykorzystać jako nawóz produkty powstałe przy produkcji biogazu.

Jednak by biogazownia powstała, trzeba najpierw sprawdzić, czy inwestycja ma sens. Kilka lat temu do budowy biogazowni przymierzało się zoo we Wrocławiu, ale z inwestycji zrezygnowało, bo okazało się, że zwierzęta produkują za mało odpadów. Poznańskie zoo chce pozyskiwać odpady ze swoich dwóch oddziałów: Nowego Zoo i Starego Zoo, możliwe jest także pozyskiwanie dodatkowej masy bioodpadów ze spółek miejskich.

Pod koniec stycznia miasto ogłosiło przetarg na opracowanie wielowariantowej koncepcji budowy biogazowni na terenie Nowego Zoo działającej w standardzie obiegu zamkniętego, wykorzystującej substraty pochodzące z zoo (odchody zwierzęce i odpady roślinne).

Koncepcja musi zawierać minimum trzy warianty różniące się mocą biogazowni w zależności od ilości dostępnych bioodpadów. Każdy wariant musi obejmować m.in. kwestie lokalizacji, infrastruktury technicznej, parametry geologiczne, możliwości rozbudowy biogazowni w przyszłości oraz analizę możliwych sposobów wykorzystania pozostałości pofermentacyjnych. Przygotowujący opracowanie musi także zbadać, czy będzie możliwe wykorzystanie ciepła (w tym np. ciepła odpadowego niskotemperaturowego) do hodowli owadów żyjących w zoo.

- Budowa niewielkich biogazowni na terenach ogrodów zoologicznych wpisuje się w ideę gospodarki o obiegu zamkniętym, w której wytwarzanie odpadów powinno być zminimalizowane, a te których produkcji nie da się uniknąć, zużyte na miejscu - komentuje radna Dominika Król. - Rozwiązałoby to też problem składowania odpadów i zapewniło ich odpowiednią utylizację. Dodatkowym plusem jest to, że korzystalibyśmy z energii ze źródeł odnawialnych oraz zmniejszyli emisję dwutlenku węgla do atmosfery, co wpływałoby pozytywnie na środowisko, a odpowiednio podkreślone sprzyjałoby misji edukacyjnej jaką zoo realizuje.

Radna zaznacza, że w fazie wstępnej należy przeanalizować problemy na jakie natrafił wrocławski ogród zoologiczny i wziąć je pod uwagę. Biogazownia w poznańskim ogrodzie zoologicznym jest na etapie przygotowania koncepcji, która wskaże możliwe rozwiązania.

Na początku października 2019 r. Polska Grupa Biogazowa rozpoczęła oficjalną współpracę z Miejskim Ogrodem Zoologicznym w Warszawie. Odbiera ona odpady powstające w zoo, które wykorzystywane są na jednej z biogazowni należącej do PGB, a następnie przerabiane na energię.

Szymon Mazur

Informacje o przetarguhttps://www.poznan.pl/mim/bm/news/z-rady-miasta,c,16/ekologiczna-energia-dla-zoo-czy-to-sie-uda,143220.html