grafika z logotypem Biuletynu Miejskiego

Biuletyn Miejski

Psychika młodych w czasie pandemii

Liczba przypadków dzieci i młodzieży potrzebujących pomocy psychologicznej w czasie pandemii zwiększyła się, ale dostęp do specjalistycznej porady i terapii jest bardziej ograniczony niż wcześniej. Z tym problemem zapoznała się Komisji Oświaty i Wychowania.

Fot. biuletyn.poznan.pl - grafika artykułu
Fot. biuletyn.poznan.pl

Szkolne poradnie psychologiczne działają w trybie reżimu sanitarnego i przyjmują obecnie znacznie mniej dzieci i młodzieży niż przed pandemią. Jednocześnie młodzi ludzie i ich rodzice zgłaszają wiele kłopotów i spraw kryzysowych. Ogromnym problemem są przypadki młodych osób z zaburzeniami psychicznymi, lękowymi, depresyjnymi, co jak mówią specjaliści jest wtórnym skutkiem epidemii. Dzieci i młodzież żyją w dużym napięciu. Podejmowane są decyzje, czy kierować ich do psychiatry, czy też proponować rodzicom nauczanie indywidualne. Decyzji o nauczaniu indywidualnym wydano już dużo. Kilka miesięcy nauczania zdalnego nie sprzyjało dzieciom z takimi problemami. Powoduje to trudny do rozstrzygnięcia dylemat, bo z jednej strony takie dziecko powinno mieć kontakt z pedagogiem, a z drugiej rodzi to niebezpieczeństwo epidemiczne. Przewodniczący Komisji Marek Sternalski zaproponował powołanie zespołu, aby przygotować plan pracy w sprawie pomocy psychologicznej i pedagogicznej w tym trudnym czasie oraz zabezpieczyć na ten cel środki w przyszłorocznym budżecie.

Raport o sytuacji w poznańskich placówkach oświatowych w związku z epidemią COVID przedstawili wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski i Wydział Oświaty. Według danych na 15 października liczba szkół w Poznaniu, prowadzących częściowo naukę zdalną wynosiła 36, a całkowicie 6. Zróżnicowane są okresy zawieszania zajęć, zależą od postępowania epidemicznego i czasu jaki upłynął od kontaktu w szkole z osobą zakażoną. Jeśli zakażony jest uczeń, zawieszane są zajęcia w pojedynczych oddziałach, jeśli nauczyciel, zawieszanych jest więcej oddziałów lub cała szkoła skierowana jest na nauczanie zdalne. Coraz większe problemy występują jednak z frekwencją wśród nauczycieli. Na szczęście coraz mniej przeziębionych dzieci rodzice posyłają do szkoły, co kiedyś zdarzało się często. W szkołach nie brakuje również środków dezynfekujących.

Niemal każdego dnia odbywają się spotkania zespołów doradczych przy prezydencie z udziałem dyrektorów szkół, przedstawicieli sanepidu. Poznań, podobnie jak inne samorządy, apeluje do rządu o wprowadzenie większej elastyczności i większych kompetencji dla dyrektorów szkół, aby mogli podejmować decyzje co do rodzaju zajęć (stacjonarnych, hybrydowych lub zdalnych). Dotyczy to przede wszystkim szkół średnich, gdzie zakażeń jest najwięcej, a gdzie wprowadzenie zajęć zdalnych lub hybrydowych nie utrudni pracy zawodowej rodzicom.

oprac. mat.