Krzysztof rośnie na Wildzie - u zbiegu ulic Józefa Garczyńskiego i Ignacego Prądzyńskiego, na terenie ogrodzonego placu zabaw przy budynku Wielkopolskiego Stowarzyszenia Alzheimerowskiego. Jego potężny pień o obwodzie 388 cm i wysoka na blisko 20 metrów korona czynią go jednym z najbardziej imponujących drzew w okolicy. Swoje imię dąb otrzymał od poznańskiej artystki - Anny Siwczyk, która przyczyniła się do obecnego stanu skweru, przywracając mu dawny wygląd i charakter.
Opiekę nad Krzysztofem sprawuje Zarząd Zieleni Miejskiej. Stan drzewa jest stale monitorowany, wykonywane są niezbędne zabiegi pielęgnacyjne. Dzięki profesjonalnej opiece arborystów, uzupełnianiu makro- i mikroelementów w glebie oraz ściółki, dąb jest w dobrej kondycji - pojawiają się nowe gałęzie, a korona jest gęsta i zielona. Od 2021 r. działa tu system nawadniania kroplowego, który wspiera jego zdrowy wzrost.
W 2023 r. poznański dąb został ojcem młodych drzew - Krzyśków. Sadzonki wyhodowane z jego żołędzi trafiły do poznańskich szkół, by dalej szerzyć ideę opieki nad naturą i zaszczepiać w najmłodszych szacunek do zielonych symboli miasta. Ponadto w 2025 r. powstało słuchowisko opowiadające historię Krzysztofa i przedstawiające wspomnienia mieszkańców związane z tym wyjątkowym drzewem.
Wiek dębu szacowany jest na 250-300 lat. Oznacza to, że przetrwał on zabory, obie wojny światowe, Powstanie Wielkopolskie i nie uległ żadnym klęskom żywiołowym. W 2017 roku Krzysztof został oficjalnie uhonorowany - Rada Miasta Poznania ustanowiła go pomnikiem przyrody, doceniając jego wyjątkową wartość przyrodniczą i historyczną.
Wartość poznańskiego dębu docenił także Klub Gaja, który od 16 lat organizuje konkurs "Drzewo Roku". Krzysztof znalazł się w gronie 16 finalistów plebiscytu (łącznie zgłoszono 49 kandydatów z całej Polski).
Walory pretendenta ze stolicy Wielkopolski dostrzega wiele osób. Jak poinformowali organizatorzy konkursu, dąb z Poznania ma już 1114 głosów (stan na 13 czerwca), co oznacza, że na ten moment jest drugi w plebiscycie. Na półmetku Krzysztofa wyprzedziła Lipa Sobieskiego z Przeworska - 1388 (także stan na sobotę), po korzeniach depcze mu także Dąb Folwarczny z Głogowa - 704 głosy (stan na ten sam dzień). Oznacza to, że rywalizacja jest zażarta, a zielony Poznaniak z Wildy nadal potrzebuje wsparcia głosujących.
Głosowanie na "Drzewo Roku" rozpoczęło się 1 czerwca i potrwa do końca miesiąca. Aby wesprzeć Krzysztofa, wystarczy wejść na stronę internetową drzeworoku.pl i kliknąć przycisk "oddaj głos" (następnie na podany adres e-mail zostanie wysłany link potwierdzający udział w głosowaniu - w tym wypadku także wystarczy tylko kliknąć).
Zwycięzca plebiscytu będzie reprezentował Polskę w Europejskim Konkursie Drzewo Roku 2027, którego publiczne głosowanie odbędzie się w lutym przyszłego roku.
AJ