Komunikaty

pagina

Info

Pominąłeś menu

menu

Na ratunek zwierzętom - Dziki SOR działa pełną parą

Trwa okres lęgowy - to bardzo intensywny czas, kiedy ptaki łączą się w pary, zakładają gniazda, składają jaja i wychowują młode. Właśnie takich, jeszcze nieopierzonych, skrzydlatych pacjentów jest teraz najwięcej na Dzikim SOR-ze. Ten punkt przyjęć, dedykowany ptakom i małym ssakom z terenu Poznania, zapewnia potrzebującym zwierzętom pierwszą pomoc, a jeśli jest to konieczne, kieruje na dalszą rehabilitację. 

Zdjęcie przedstawia małą kaczuszkę i rękę jakiejś osoby w gumowej rękawiczce. - grafika artykułu
Dziki SOR działa pełną parą. W okresie lęgowym sporą część pacjentów stanowią młode ptaki.

Od stycznia potrzebujące ptaki i ssaki z terenu Poznania otrzymują pierwszą pomoc w nowej lokalizacji. Dedykowany im punkt przyjęć, tzw. Dziki SOR, mieści się przy ul. Jugosłowiańskiej 23a, a prowadzi go Fundacja Z Dzikiej Strony w Spytkówkach koło Kościana (dawniej: Fundacja Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt). Do jej zadań w pierwszej kolejności należy zapewnienie pierzastym i futrzastym pacjentom pomocy ambulatoryjnej w punkcie przyjęć.

Po otrzymaniu pierwszej pomocy na poznańskim Dzikim SOR-ze zwierzęta są wypuszczane na wolność albo - w przypadku konieczności objęcia ich dalszym leczeniem i rehabilitacją - transportowane do ośrodka rehabilitacji w Spytkówkach. Mieści się on na terenie parku krajobrazowego. Pacjenci dochodzą więc do zdrowia blisko natury, z dala od zgiełku dużego miasta.

Na pomoc mogą liczyć rodzime ptaki, jeże, wiewiórki czy zające.

Okres lęgowy i wielu skrzydlatych pacjentów

Obecnie pod opieką Fundacji jest około 350 pacjentów. Większość z nich stanowią ptaki (na Dzikim SOR-ze można spotkać właściwie wszystkie gatunki występujące w naszym mieście). W trwającym właśnie sezonie lęgowym, pomocy często potrzebują zwłaszcza młode osobniki - np. pisklęta po wypadnięciu z gniazda lub podloty, które doznały urazów. 

Warto pamiętać, że podloty po opuszczeniu gniazda muszą nauczyć się latać i czasami wydają się być zagrożone lub nieporadne. W większości przypadków należy zostawić takiego malucha w spokoju lub spróbować pomóc mu na miejscu - np. podsadzając go wyżej - na gałąź, podwyższenie, jeśli znajdują się na chodniku, jezdni. 

- Jeśli gniazdo z młodymi uległo zniszczeniu, można spróbować przygotować ptakom gniazdo zastępcze. Często to lepsze rozwiązanie niż zabieranie młodych z ich naturalnego środowiska. Nie powinno się także interweniować, kiedy nie jesteśmy pewni sytuacji - zawsze lepiej skonsultować się z Dzikim SOR-em - tłumaczy Paulina Cudna, prezes Fundacji Z Dzikiej Strony. 

Poradnik na temat tego, jak odróżnić ptaka potrzebującego pomocy od takiego, którego lepiej zostawić w spokoju, znajduje się na stronie straży miejskiej

Podobnie jest w przypadku małych ssaków, których także trafia teraz sporo na Dziki SOR (obecnie przebywają tam np. młode zające, wiewiórki, jeże, a nawet kuny czy lisy). Pomoc jest konieczna w sytuacjach, gdy zwierzę jest ranne lub znalazło się w niebezpiecznej sytuacji. W innych okolicznościach wskazana jest rozwaga, wnikliwa obserwacja otoczenia i analiza konkretnego przypadku. Warto pamiętać, że pochopnie odebrane rodzicom młode nie będzie miało szansy nabyć wielu umiejętności umożliwiających mu prawidłowe funkcjonowanie w naturze. 

Aby nie zaszkodzić zwierzętom przez przypadek, przed udzieleniem ratunku należy zadzwonić na Dziki SOR - tel. 726 386 322. 

- Taki kontakt jest bardzo ważny - podczas krótkiej rozmowy możemy przekazać wskazówki co do przedmedycznej pomocy i zabezpieczenia pierzastego lub futrzastego pacjenta - podkreśla Paulina Cudna. 

Nie jest wskazane np. pojenie i karmienie młodych, rannych i chorych osobników. Już na etapie pierwszego kontaktu przez telefon można zweryfikować faktyczny stan ich zdrowia. Gdy zwierzę jest ranne lub chore, pomocna jest reguła tzw. 3xC - tj. cicho, ciepło, ciemno. W odpowiednich warunkach potrzebujące pomocy stworzenie poczuje się bezpiecznie i nie będzie narażone na dodatkowy stres, co w znacznym stopniu wpływa na jego późniejszą rekonwalescencję.

Ciekawe informacje na temat bieżącej działalności Dzikiego SOR-u oraz porady, jak pomagać zwierzętom znajdują się na Facebooku Fundacji.

Zasady przyjmowania zwierząt na Dziki SOR - to warto wiedzieć!

Zwierzęta przyjmowane są od mieszkańców i służb miejskich 7 dni w tygodniu:

  • w miesiącach zimowych i jesiennych: styczeń, luty, marzec oraz listopad i grudzień:

- od poniedziałku do soboty w godzinach od 9:00 do 20:00,

- w niedziele i święta od 10:00 do 18:00;

  • od kwietnia do października:

- od poniedziałku do soboty w godzinach od 8:00 do 21:00,

- w niedziele i święta od 10:00 do 18:00.

Obsługa telefonu interwencyjnego dla mieszkańców Poznania - 726 386 322 - zapewniona jest we wszystkie dni tygodnia, w godzinach funkcjonowania punktu przyjęć. Pod podanym numerem dzwoniący otrzymuje informacje wyjaśniające, jak się zachować w momencie znalezienia zwierzęcia potrzebującego pomocy oraz te dotyczące zgłoszenia i przekazania go pod dalszą opiekę.

Dzwonić można również bezpośrednio do ośrodka w Spytkówkach - tel. 793 103 623. 

Podczas przyjmowania pacjenta, osoba, która zdecydowała się go uratować, może zostać poproszona o wypełnienie formularza. Zebrane informacje pomogą w diagnostyce i ustaleniu planów leczenia, a następnie umożliwią powrót zwierzęcia do środowiska - w miejsce, z którego zostało zabrane.

Dodatkowe informacje

W przypadku wystąpienia zagrożeń życia lub zdrowia człowieka ze strony zwierzyny łownej lub udziału zwierzęcia w zdarzeniu komunikacyjnym właściwe pozostają procedury Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa - tel. 61 878 4149 lub 61 8888 666.

Uwaga! Miasto finansuje leczenie, opiekę i rehabilitację dzikich zwierząt z terenu Poznania. W przypadku interwencji podejmowanej poza jego granicami, należy korzystać z procedur wypracowanych w danej miejscowości. Najlepiej kontaktować się w tej sprawie z właściwym terenowo urzędem gminy, strażą gminną lub policją.

AJ

Dowiedz się więcej na temat

Do góry