Wielka Orkiestra zagrała w Poznaniu!

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy złapała w Poznaniu wiatr w żagle - tylko w sztabie Ławica do godz. 20 udało się już zebrać prawie 70 tys. zł. Podczas 28. Finału na ulice miasta wyszły setki wolontariuszy, kwestował również Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Liczenie datków wrzuconych do puszek nadal trwa.

Poznański Finał po raz pierwszy miał miejsce terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich - grafika artykułu
Poznański Finał po raz pierwszy miał miejsce terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich

W tym roku WOŚP zagrała pod hasłem "Wiatr w żagle" -  dla zapewnienia najwyższych standardów diagnostycznych i leczniczych w dziecięcej medycynie zabiegowej. Poznański Finał po raz pierwszy miał miejsce terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. W dwóch ogromnych halach MTP nie zabrakło atrakcji dla poznaniaków w każdym wieku, a koncerty na scenie przyciągnęły setki mieszkańców miasta. 

W hali nr 1 można było spróbować swoich sił w królewskiej grze i zmierzyć się w symultanie szachowej z Jackiem Jaśkowiakiem, prezydentem Poznania. Na poznaniaków czekały tam również strefy: warsztatowa, sportowa, animacyjna i zdrowia. Halę nr 2 opanowali strażacy i ratownicy medyczni - można tam było obejrzeć pokaz - symulację akcji ratunkowej po wypadku samochodowym oraz pod okiem specjalistów nauczyć się skutecznej reanimacji na profesjonalnych fantomach.

W całym mieście setki wolontariuszy kwestowały dla Orkiestry. Wśród nich był również prezydent Poznania i jego zastępcy, którzy rywalizowali ze sobą o to, kto zbierze najwięcej pieniędzy dla WOŚP. Najskuteczniejszy okazał się Jacek Jaśkowiak, w którego puszce znalazło się 4 466, 31 zł oraz ponad 15 euro i 1080 forintów.

- Z całego serca dziękuję państwu za szczodrość, datki wrzucane do puszek WOŚP i udział w licytacjach - mówił prezydent miasta. - Dziękuję za to, że jesteście z nami, że przyprowadziliście swoje dzieci, wnuki i uczycie je dobroci. To właśnie dobroć, solidarność i życzliwość wygrywa!

Sporą kwotę - ponad 14 tysięcy zł - udało się wylicytować podczas współprowadzonych przez prezydenta Poznania aukcji na MTP. Rekordową cenę -  3 tys. zł - osiągnęła kolekcjonerska piłka z autografami piłkarzy Lecha Poznań, którą podarowała Małgorzata Białas, żona zmarłego w 2019 roku Andrzeja Białasa. Niewiele mniej, bo 2 tys. zł, osiągnął plakat z autografami piłkarzy.

Największą kwotę wśród wystawionych przez prezydenta Poznania przedmiotów osiągnęła książka "Dżej Dżej. Rozmowy z Jackiem Jaśkowiakiem, Prezydentem Poznania", która została wylicytowana za 1110 zł (drugi egzemplarz osiągnął cenę 800 zł). 810 zł zapłacono za książkę autorstwa Pawła Adamowicza "Gdańsk jako wspólnota" z dołączonym listem i życzeniami z grudnia 2018 r. Wylicytowano również: Okrąglak pochodzący z wystawy "Poznań w miniaturze z klocków Lego" za 200 zł, "Misia Szpeniolka" (tłumaczenie na gwarę poznańską "Kubusia Puchatka") za 460 zł, miody z pierwszej miejskiej pasieki "Miód w sznupie" (za 210 zł) czy plakat 15. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego (Poznań, październik 2016 r.) z autografami muzyków - za 600 zł. 

Wysoką cenę osiągnęły koszulki z linii Wolne Miasto Poznań, które wylicytowano łącznie za 1170 zł, oraz wyjątkowe karty PEKA na okaziciela wyprodukowane specjalnie z myślą o tegorocznym finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Cztery z pięciu kart wylicytował kolekcjoner z Łodzi, płacąc za nie łącznie ponad 2,8 tys, zł. 

W ramach finału, jak co roku, odbyło się też wiele wydarzeń towarzyszących, m.in. wielkie wiosłowanie dla WOŚP. Kilometry na ergometrach wioślarskich mógł już sobotę nabijać każdy - wyzwanie podjął również Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Orkietstrze pomogło również MPK, które w niedzielę uruchomiło specjalna linię tramwajową, obsługiwaną historycznym taborem. Przejazd charakterystycznymi bimbami ozdobionymi sercem WOŚP był bezpłatny, ale w pojazdach kwestowali wolontariusze ze Sztabu WOŚP Fundacji Wojtusiaki.

Finał zakończyło o godz. 20 Światełko do Nieba. W tym roku wyjątkowe - ciche, ekologiczne i przyjazne dla ludzi i zwierząt, pod nazwą: Tytka z Glancem. Setki poznaniaków nałożyły na swoje telefony papierowe torebki z serduszkiem WOŚP i zapaliły latarki. Podczas finału na scenie na aukcję trafiła również wyjątkowa koszulka z pękniętym sercem Wielkiej Orkiestry - nietypowy wzór powstał na skutek błędu w druku w ubiegłym roku, a koszulka stała się symbolem tragicznych wydarzeń podczas finału w Gdańsku. Kupiono ją za 800 zł.

W sztabie WOŚP przy Politechnice Poznańskiej na godzinę 21 zebrano ponad 351 tys. zł, a w sztabie Wojtusiaki - ponad 100 tys. zł. Liczenie datków nadal trwa.

Do godziny 21 w całej Polsce podczas 28. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrano ponad 68,6 mln zł. Ostateczny wynik tegorocznej zbiórki będzie znany dopiero w marcu, kiedy zakończą się aukcje internetowe. Cały czas można na nich licytować m.in. partię szachów z Jackiem Jaśkowiakiem, prezydentem Poznania.

AW

sieci społecznościowe