"Panowie! Jazda po zdrowie" to kampania profilaktyczna Fundacji Hasco-Lek. Jej kluczowym elementem jest HascoBus, czyli Mobilna Stacja Kontroli Zdrowia. Akcja realizowana jest pod honorowym patronatem prezydenta Poznania.
- Kampania powstała z prostego powodu: mężczyźni zbyt rzadko robią badania profilaktyczne i zbyt często odkładają zdrowie "na później". Chcemy to zmienić - informują organizatorzy.
W maju HascoBus wyruszył w trasę po Polsce, a we wtorek, 21 lipca dojechał na Plac Wolności, gdzie postoi do godziny 18. Na jego pokładzie można bezpłatnie skorzystać z czterech "gabinetów" medycznych. W pierwszym z nich można zmierzyć ciśnienie i tętno i wykonać jednokanałowe EKG. W drugim do wyboru jest jedno z badań USG: tętnic szyjnych, jąder lub jamy brzusznej. W "gabinecie długowieczności i sprawności", można wykonać analizę składu ciała i testy sprawnościowe FMS. Dostępny jest również przegląd apteczki, czyli konsultacje z farmaceutą dotyczące przyjmowanych leków i suplementów.
Zapisy prowadzone są wyłącznie podczas wydarzenia i dotyczą tylko badań USG, na które liczba miejsc jest ograniczona do 35 - do pozostałych gabinetów i stref badań wystarczy ustawić się w kolejce.
Badania, które ratują życie
Od początku kampanii w busie wykonano już setki badań i konsultacji. Pierwszy etap trasy objął przystanki we Wrocławiu, Oleśnicy, Wałbrzychu, Legnicy, Łodzi, Strykowie i Siechnicach. Poznań jest częścią drugiego etapu, a finał odbędzie się 25 lipca w Warszawie.
- Badania są relatywnie szybkie, bezbolesne i nieinwazyjne, a liczba chętnych potwierdza, że obrany przez nas kierunek jest słuszny. Mężczyźni chętnie korzystają z pomiaru ciśnienia i tętna, jednokanałowego EKG, analizy składu ciała czy testów sprawnościowych FMS, a największym zainteresowaniem cieszą się badania USG. To pokazuje, że jeśli stworzymy panom prostą i dostępną możliwość sprawdzenia zdrowia, wielu z nich z niej skorzysta - mówi Agnieszka Han, prezes zarządu Fundacji Hasco-Lek.
Formuła Mobilnej Stacji Kontroli Zdrowia pozwoliła również wykryć bezobjawowe patologie stanowiące bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia pacjentów.
- Do HascoBusa wszedł pacjent, który nigdy nie miał zawału ani udaru. Czuł się świetnie. Badanie USG wykazało 90-procentowe zwężenie tętnicy szyjnej. Jego organizm przez lata adaptował się do zmniejszającego się przepływu krwi. Pacjent opuścił gabinet z pilnym zaleceniem wizyty u naczyniowca - mówi Katarzyna Kozłowska-Panek, profilaktyk i kierownik Fundacji Hasco-Lek. - Odwiedził nas także młody mężczyzna bez żadnych dolegliwości bólowych. W badaniu USG jamy brzusznej lekarka wykryła obustronny zastój w układzie kielichowo-miedniczkowym nerek oraz cechy zaniku jednej z nich. Przyczyną jest prawdopodobnie rzadka, bezobjawowa choroba układowa - włóknienie zaotrzewnowe. Dzięki wykryciu tego problemu w HascoBusie chłopak ma szansę uratować drugą nerkę przed nieodwracalnym uszkodzeniem. A to tylko dwie z kilku historii, które pokazują nam, że warto organizować tego typu inicjatywy.
Statystyki pokazują, że mężczyźni w Polsce żyją średnio o ponad siedem lat krócej niż kobiety, rzadziej wykonują badania profilaktyczne i częściej zgłaszają się do lekarza dopiero wtedy, gdy pojawiają się wyraźne objawy. Kampania "Panowie! Jazda po zdrowie!" jest częścią programu "Zdrowie na pokolenia" Fundacji Hasco-Lek.
AW