Mecz finałowy rzeczywiście był dość jednostronnym widowiskiem, a drużyna z Warszawy, obrońca trofeum oraz aktualni mistrzowie Polski, pokazali, że są zespołem mocniejszym. Stołeczny zespół górował fizycznie nad drużyną rywali, zbudowaną w większości z młodych zawodników, wspartych bardzo doświadczonymi byłymi reprezentantami Polski, jak Michał Diakonów, czy grający prezes i trener Tomasz Różycki. Już pierwsza kwarta, wygrana przez faworytów 4:1 pokazała, kto w tym meczu jest zespołem lepszym.
- Czuję ogromną dumę z faktu, że byliśmy w tym finale. Zagraliśmy dwa doskonałe mecze, a sobotnie spotkanie z drużyną LSTW Łódź to był prawdziwy majstersztyk, gdy przy remisie w końcówce zdobyliśmy bramkę, obroniliśmy ostatnią akcję i awansowaliśmy do finału. Jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, biorę tę porażkę na siebie. Moje zachowanie doprowadziło do czerwonej kartki i nie mogłem pomóc młodszym kolegom w walce do końca. Emocje są częścią sportu. Nic wielkiego się nie stało, takie są przepisy i przyjmuję to z pokorą. Przeprosiłem drużynę i jestem z chłopaków bardzo dumny. Wierzę, że ten wynik, bo występ w finale Pucharu Polski to dla nas ogromny sukces, będzie kolejnym krokiem w rozwoju naszego klubu - mówił Różycki, który, podobnie jak Diakonów, swój pierwszy medal ligowy w rozgrywkach seniorów zdobył 26 lat temu.
Puchar Polski i medale trzem najlepszym drużynom wręczyła prezeska Polskiego Związku Pływackiego Otylia Jędrzejczak. - Cieszymy się, że jako Polski Związek Pływacki mogliśmy zorganizować ten turniej. Dodatkowo finały były transmitowane w telewizji, co jest dla nas powodem do dumy i ważnym krokiem w popularyzacji piłki wodnej. Widać, że ta dyscyplina w Polsce się rozwija. Mamy silne kadry młodzieżowe i juniorskie, które przygotowują się do mistrzostw Europy. Reprezentacja seniorów również stoi przed ważnymi wyzwaniami, a w tym roku wystąpi w Pucharze Świata i będzie walczyć o awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Wierzymy, że będziemy dalej iść do przodu - mówiła Otylia Jędrzejczak.
Trzecie miejsce w turnieju zajęła drużyna Job Center Mega-Invest Poland WTS Polonia Bytom, która pokonała ŁSTW Politechnikę Łódzką 19:11. Co ciekawe, dużo bardziej niż mecze finałowe, zacięte były sobotnie półfinały, w których zdobywcy Pucharu Polski tylko dwoma golami - 12:10 - pokonali bytomian, a z kolei poznańska drużyna zwyciężyła 12:11 ekipę z Łodzi. Organizację turnieju wsparł sponsor główny polskiego pływania - PGE Polska Grupa Energetyczna.
Turniej finałowy Pucharu Polski w piłce wodnej mężczyzn
Finał
Nekera AZS Uniwersytet Warszawski - KS Waterpolo Poznań 16:7 (4:1, 5:2, 1:3, 6:1)
O 3. miejsce
Job Center Mega-Invest Poland WTS Polonia Bytom - ŁSTW Politechnika Łódzka 19:11 (4:5, 5:2, 5:1, 5:3)
Końcowa klasyfikacja
1. Nekera AZS Uniwersytet Warszawski
2. KS Waterpolo Poznań
3. Job Center Mega-Invest Poland WTS Polonia Bytom
4. ŁSTW Politechnika Łódzka
5. In-In Tanie Ubezpieczenia Alfa Gorzów Wielkopolski
6. UKS Neptun Uniwersytet Łódzki