Marsz odbył się w przededniu Światowego Dnia Zespołu Downa, przypadającego 21 marca. Data nie jest przypadkowa - odnosi się do trisomii, 21 chromosomu, która jest przyczyną zespołu Downa. Święto, obchodzone pod patronatem Organizacja Narodów Zjednoczonych, ma na celu zwiększanie świadomości społecznej i promowanie równości.
Pochód rozpoczął się na Plac Adama Mickiewicza, skąd grupa wyruszyła przez centrum miasta na Plac Wolności. Na mecie odbyły się krótkie wystąpienia oraz część integracyjna, sprzyjająca wspólnemu świętowaniu różnorodności.
Wydarzenie zostało przygotowane przez poznańskie Stowarzyszenie Na Tak, które od lat angażuje się w pomoc osobom z niepełnosprawnościami oraz ich rodzinom. Organizacja nie tylko prowadzi specjalistyczne placówki, ale także inicjuje liczne działania integracyjne i kulturalne, budujące więzi społeczne.
W marszu widoczni byli też wolontariusze współpracujący z Hospicjum Palium. Towarzyszył im symbol motyla, który nawiązuje do delikatności, empatii i pozytywnej przemiany.
W Światowym Dniu Zespołu Downa wiele osób zakłada kolorowe, niepasujące do siebie skarpetki. Ten prosty gest stał się symbolem akceptacji i przypomnieniem, że różnorodność jest wartością, a każdy człowiek zasługuje na szacunek i równe szanse.
AM