Mikroplastik - coś (nie)smacznego

Zgodnie z badaniami, zjadamy tygodniowo 5 gramów mikroplastiku. To mniej więcej tyle samo co plastikowa zakrętka do butelki lub łyżka stołowa. Ludziom zjadanie plastiku szkodzi, ale larwy pewnych owadów - drewnojadów, bardzo go lubią. 

Dzięki swojej różnorodności, plastik od lat wykorzystywany jest w wielu dziedzinach. Jedną z nich jest transport. Styropianowe wkładki usztywniają elektronikę, sprzęt AGD, i wszystko to co mogłoby się uszkodzić. Zwykle taki czysty styropian opakowaniowy powinien trafić do żółtego pojemnika lub do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOKu). Stamtąd trafia do utylizacji, która jest dość drogim procesem. 

Pojawiła się jednak nadzieja na usprawnienie tego procesu. Niedawno temu młody Polak odkrył, że larwy drewnojadów bardzo lubią go jeść. Drewnojady mogą niektórym kojarzyć się z terrarystyką. Larwy tych owadów są często wykorzystywane jako pokarm dla hodowlanych gadów. Oskar Makowski w 2019 zaobserwował, że larwy, które hodował lubią podgryzać styropian, a w dodatku zupełnie im on nie szkodzi. Od tamtego czasu rozpoczęło się wiele badań nad ich zdolnością do rozkładania styropianu. Celem naukowców jest dokładne zbadanie w jaki sposób te małe "super robaki" potrafią rozłożyć ten rodzaj plastiku. 

Badania potrwają jeszcze kilka lat, dlatego warto zadbać aby styropian wciąż trafiał do odpowiedniego pojemnika. Czysty styropian opakowaniowy powinien trafić do żółtego pojemnika na tworzyła sztuczne i metale, lub na PSZOK.

sieci społecznościowe