Silni wiarą i muzyką

To pokrzepiające, że w Poznaniu z miesiąca na miesiąc organizowanych jest coraz więcej koncertów zespołów i wykonawców z Ukrainy. Są one okazją nie tylko do finansowego (i mentalnego) wsparcia naszych wschodnich sąsiadów, ale również do poznania muzyki, która dotąd często była nam zupełnie nieznana, a zwykle jest warta odkrycia. Dobrym przykładem jest tu twórczość indie rockowej piosenkarki Vivienne Mort oraz indie popowego duetu Tember Blanche - dwóch ukraińskich projektów, których już za kilka dni będzie można posłuchać na żywo w Domu Tramwajarza.

. - grafika artykułu
Tember Blanche, fot. materiały prasowe

Vivienne Mort (a tak naprawdę Daniela Zaiushkina) to od lat jedna z głównych przedstawicielek ukraińskiej sceny indie rockowej. Debiutowała w 2007 roku i od tamtej pory wciąż rośnie w siłę, mając znaczący wkład nie tylko w rozwój tamtejszej muzyki rockowej, ale też - jak jest to określane - "narodowej kultury muzycznej". Jak do tej pory, wraz ze swoimi kolegami - perkusistą Hlibem Protsivem, pianistą Oleksandrem Lezhnovem i basistą Oleksandrem Buliukiem, wydała już sześć albumów, z czego ostatni (Досвід, 2018) został nawet nominowany do prestiżowej Nagrody Szewczenki.

Twórczość Vivienne Mort jest pełna wartości. Bez względu na to, czy sięgamy po jej pierwsze płyty сєнтукі LOVE (2010) i Театр Pipinó (2013) czy też późniejsze отика (2014), Filin (2015) i Róża (2016), zawsze otrzymujemy wysmakowane, indie rockowe dzieła, w których oprócz muzyki istotne jest słowo - o egzystencjalnych poszukiwaniach, przeżywaniu uczuć i doświadczaniu życia, które nie zawsze wygląda tak, jak moglibyśmy sobie tego życzyć.

Vivienne Mort to zaprzeczenie jednostajności - wraz ze swoją załogą z odwagą eksperymentuje z dźwiękiem, jak kiedy śpiewa na tle organów w murach gotyckiego kościoła albo polega jedynie na pianinie i swoim charyzmatycznym głosie. Bardziej rozeznanym we współczesnej muzyce ukraińskiej w tym miejscu warto zostawić kilka wskazówek - Vivienne Mort to podobna podróż do tej, jaką proponuje nam Один В Каное, Христина Соловій, Panivalkova czy Dakh Daughters. Podróż psychodeliczna, alternatywna, często bardzo mroczna, a jednocześnie łatwo przyswajalna.

Nie mniej ciekawie zapowiada się występ duetu Tember Blanche, tworzonego przez wokalistkę i autorkę tekstów Oleksandrę Ganapolską oraz gitarzystę i producenta Władysława Łagodę, których zjawiskowa piosenka Vechornytsia do niedawna była prawdziwym viralem na ukraińskim TikToku. Projekt często kojarzony jest ze współpracy z projektem Kalush, tamtejszą gwiazdą hip hopu (o której niedawno pisaliśmy w kontekście koncertu). Ich spotkania zakończyła się nagraniem wspólnego przeboju Kałuski vechornytsia, plasującego się dziś w pierwszej dziesiątce na ukraińskim Spotify. Muzyka duetu jest lekka, zmysłowa i poetycka, tym samym Tember Blanche może spodobać się fanom krajan duetu, takich jak Latexfauna czy Morgendie.

Wiosną tego roku Oleksandra i Władysław mieli ruszyć w trasę koncertową promującą ich debiutancki album Nie ma tu nikogo prócz nas, ale wojna pokrzyżowała ich plany. Posłuchamy jej na żywo, tak jak piosenek z innej, jeszcze niedokończonej - opisującej to, co czuje się w czasie wojny, a poświęconej zmaganiom ukraińskiego narodu z rosyjską inwazją. Warto dodać, że dochód z biletów Vivienne Mort i Tember Blanche zostanie w całości przeznaczony na cele charytatywne - na pomoc tym, którzy walczą tuż obok nas i tym, którym wojna odebrała wszystko.

Sebastian Gabryel

  • Vivienne Mort / Tember Blanche
  • 5.08, g. 19
  • Dom Tramwajarza
  • bilety: 79-89 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2022

sieci społecznościowe