Trans naszych dusz

Każdego roku wakacje w Poznaniu to okres pozamykanych klubów. Jednak jak dobrze (i przewrotnie) już pokazał to tutejszy urząd miasta, "sezon ogórkowy" jest, owszem, ale tylko z nazwy. Powodów do narzekań nie powinien mieć żaden zjadacz kultury - w tym fani muzyki klubowej, którzy nie mogą przegapić drugiej edycji Malta Garden Festival. Już za kilka dni wielką imprezę na Polanie Harcerza rozkręci aż kilkudziesięciu DJ-ów, w tym słynny Ferry Corsten!

. - grafika artykułu
Stoneface i Terminal, fot. materiały prasowe

Kiedy w lipcu ubiegłego roku odbyła się pierwsza edycja Malta Garden Festival, wiele osób podkreślało, że to wakacyjna, plenerowa impreza, której z pewnością bardzo brakowało. Zwłaszcza tym, którzy wiodąc klubowe, pełne tańca życie w sezonie orbitują między trzema punktami - Projekt LAB, Tamą i Schronem. Trzeba jednak przyznać, że jak Płock ma swoje Audioriver czy Katowice Tauron Nową Muzykę, tak w Poznaniu zawsze brakowało dużej, letniej imprezy zorientowanej na muzykę elektroniczną.

Nic więc dziwnego, że debiutancka edycja MGF, zorganizowana na maltańskiej Polanie Piknikowej, spotkała się z tak dużym zainteresowaniem. Zwłaszcza, że już na starcie miała się czym pochwalić - w programie znalazły się sety choćby takich DJ-ów i producentów jak Arctic Moon, DJ Kuba & Neitan, Indecent Noise, Matys, Nitrous Oxide, Robbie Seed czy Skytech. Teraz Amazing Moments Creators idzie za ciosem - i to z jeszcze większym przytupem. Line-up nie pozostawia wątpliwości, że po tej edycji o Malta Garden Festival będzie się sporo mówić...

W tym roku headlinerem imprezy jest Ferry Corsten - holenderski wirtuoz muzyki trance, prawdziwy weteran clubbingu, znany choćby z takich petard jak Eternity czy Anahera. Artysta regularnie występuje na największych gigach i festiwalach na całym świecie (Electric Daisy Carnival, Tomorrowland), tak samo jak regularnie pojawia się w prestiżowym, cieszącym się wieloletnią tradycją rankingu 100 najlepszych DJ-ów według magazynu "DJ Mag". Warto dodać, że jednym z jego najciekawszych projektów pobocznych jest Gouryella - duet z największą gwiazdą gatunku, czyli Tiësto, z którym od 1999 roku wydał już kilkanaście utworów.

Występ Corstena - w końcu podobnie jak jego krajan, Armin van Buuren, i on uważany jest za pioniera muzyki trance - może cieszyć, jednak okazji do radości będzie znacznie więcej. Łącznie na obu scenach festiwalu (trance stage i club stage) zagra aż 26 artystów, z czego aż 9 spoza granic naszego kraju. W składzie znaleźli się tacy gracze jak 4 Strings, Andy Moor, Arusha, Jacob Peeker. To jednak zaledwie początek - line-up tworzą też Jase Thirwall, Kolonie, Marcel Woods, Rafuss, Stoneface & Terminal, Tiddey i Tymo White. Trudno nie dodać, że w harmonogramie setów znalazło się też miejsce dla DJ Kuby i Neitana oraz Blindersa i Skytech'a, będących dziś pierwszą ligą polskiego EDM-u, którzy specjalnie na tę okazję zagrają w duetach.

Jakby tego było mało, po tym 12-godzinnym maratonie najbardziej wytrwali imprezowicze mogą wziąć jeszcze udział w pofestiwalowym after party, które odbędzie się w klubie 2Progi, a podczas którego zagrają m.in. Arusha, Insane i Matys. Party hard? Nie inaczej!

Sebastian Gabryel

  • Malta Garden Festival 2022
  • 2.07, g. 13-1
  • Polana Harcerza
  • bilety: 149 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2022

sieci społecznościowe