Komunikaty

pagina

Kuchnia wielkopolska

Pominąłeś menu

menu

Wszystko o ziemniakach

Ziemniaki, znaczy pyry, mają swoją historię, mogą być podawane pod różną postacią, jednak jest coś co jest niezmienne- czyli ich przepyszny smak!

Zdjęcie przedstawia pomnik pyry wykonany z kamienia, na ktorym widnieje napis "Poznańska pyra". - grafika artykułu
Zdjęcie pomnika pyry

Ziemniak pochodzi z Ameryki, a dokładnie Południowej, a początek upraw może szacować na około 8 tysięcy lat temu! Pomimo tego, że znamy ziemniaka pod postacią "pyry", to istnieje ponad dwieście gatnków pasiek bulwiastych, za to te uprawiane w Europie pochodzą z jednego gatunku "sola num vicaule".

W Europie ziemniaki zawitały w 1567 roku dzięki Hiszpanom. Ówcześni rolnicy nie chcieli ich uprawiać, bo rozpuszczono plotkę, że jedzenie bulw ziemniaka wywołuje trąd i inne grożne choroby. Z tego powodu, jak i też ze względu na piękne kwiaty, ziemniak stał się rośliną... ozdobną. Dopiero na początku XVIII wieku zaczęto go cenić jako jedno z głównych źródeł żywności. W następnym wieku ziemniaki stafy się głównym składnikiem diety Europejczyków, niestety w 1845 roku zza oceanu przywleczono zarazę ziemniaka i w ciągu zaledwie dwóch lat choroba zniszczyła około 90 procent upraw w Irlandii nie oszczędzając też innych krajów. Doprowadziło to do niespotykanego głodu i śmierci, w samej Irlandii zmarło z tego powodu około milion osób.

W Polsce uprawa ziemniaków jako rośliny ozdobnej rozpoczęła się za sprawą króla Jana III Sobieskiego, który przywiózł sadzonki przywiózł w 1683 roku z Wiednia. Bulwy podarował Leopold I (1640 - 1705), a pochodziły z jednego z wiedeńskich ogrodów. Więcej ziemniaków zaczęto uprawiać za panowania Augusta Ili Sasa (1670-1733), ale były to jedynie uprawy ogrodowe.
Oto fragment dzieła Jędrzeja Kitowicza na temat ziemniaków:
"Jabłka zaś ziemne, czyli ziemniaki, a po teraźniejszemu kartofle, bądź świeże, bądź stare w jednej utrzymując się porze, równą też apetytowi dają satysfakcję (...).  Długo Polacy brzydzili się kartoflami, mieli je za szkodliwe zdrowiu, a nawet niektórzy księża wmawiali w lud prosty takową opinię, nie żeby jej sami dawali wiarę, ale żeby ludzie przywyknąwszy niemieckim smakiem kartofli, mąki z nich jak tamci nie robili i za pszenną nie przedawali".

Teraz jesteśmy świadomi, że ziemniaki wcale nie szkodzą, a są przepyszne, a podane w odpowiedni sposób, czyli z gzikiem mogą stanowić tradycyjne danie, uwielbianie nie tylko przez poznaniaków!
Ale nie tylko pyry z gzikiem są godne uwagi, warto pamiętać również o plyndzach (placki ziemniaczane), ślepych rybach (zupa ziemniaczana), szagówkach (kopytka) oraz wielu innych. Ziemniaki można podać w jakiej formie się tylko chce, a każda z nich będzie przepyszna!

Jak obchodzić się z takim ziemniakiem? Warto posłuchać babcinych rad!

  • Jeżeli włożymy surowego, obranego ziemniaka do pojemnika z chlebem, dłużej zachowa on świeżość
  • Ziemniaki ugotują się równomiernie, jeśli wybierzemy bulwy jednakowej wielkości
  • Stare ziemniaki nie ściemnieją podczas gotowania, jeśli do wody dodamy kilka kropli soku z cytryny lub pół szklanki mleka
  • By ziemniaki szybciej się ugotowały, dodajmy do wody nieco masła lub margaryny.
  • Aby ziemniaki w mundurkach nie pękały podczas gotowania, należy do wody dodać 1 łyżeczkę octu
  • Aby zwiędnięte ziemniaki stały się znów jędrne, należy je przed obraniem włożyć na pół godziny do zimnej wody
  • Ziemniaki zyskają na smaku, gdy do wody, w której się gotują, wrzucimy liść laurowy i 2-3 ząbki czosnku
  • Aby smażone ziemniaki nabrały pięknego, złocistego koloru, po pokrojeniu należy je osuszyć i oprószyć przesianą mąką
  • Aby ziemniaki w mundurkach dawały się łatwiej obierać, do wody należy dodać szczyptę soli i łyżeczkę oliwy lub oleju, a po ugotowaniu należy je natychmiast przelać zimną wodą

AP

Do góry