Darowizny dla szpitala pomagają w walce z wirusem

Ponad 9 milionów zł wpłynęło na konto miejskiego szpitala im. J. Strusia. Za te pieniądze placówka kupiła przede wszystkim niezbędne środki ochrony osobistej: maseczki, kombinezony, gogle oraz sprzęt potrzebny do walki z koronawirusem.

Wpłacone pieniądze są przeznaczane m.in. na środki ochrony osobistej
Wpłacone pieniądze są przeznaczane m.in. na środki ochrony osobistej

Ponad 9 milionów zł wpłynęło na konto miejskiego szpitala im. J. Strusia. Za te pieniądze placówka kupiła przede wszystkim niezbędne środki ochrony osobistej: maseczki, kombinezony, gogle oraz sprzęt potrzebny do walki z koronawirusem.

Pieniądze, które wpływają na konto szpitala, rozliczane są systematycznie. Dzięki darowiznom od mieszkańców i mieszkanek Poznania, regionu i całej Polski placówka może znacznie sprawniej i skuteczniej walczyć z groźnym patogenem i wywoływaną przez niego chorobą. 

Tylko do 7 kwietnia za ponad 3,7 mln zł z darowizn szpital kupił środki ochrony osobistej dla personelu medycznego: profesjonalne kombinezony ochronne, maski, rękawice. Pozwoliły one pracować lekarzom w czasie, gdy rządowe dostawy się opóźniały. 

Ponad 445 tys. zł przeznaczono na aparat do testów na obecność koronawirusa oraz niezbędne do jego działania odczynniki. Kolejne ponad 126 tys. zł szpital wydał na kupno sprzętu medycznego i jego transport.

Niemal 300 tys. zł przeznaczono na prace budowlane w placówce. W związku z jej przekształceniem w jednoimienny szpital zakaźny, w budynku trzeba było postawić dodatkowe ścianki i zbudować śluzy, aby zapewnić bezpieczeństwo lekarzom, pielęgniarkom i pacjentom, którzy przyjeżdżają z podejrzeniem koronawirusa. Podobną kwotę przeznaczono na dodatkowe wynagrodzenia dla personelu medycznego. 

Nie wszystkie darowizny zostały już wykorzystane - na rozliczenie czeka jeszcze ponad 4,1 mln zł. Te pieniądze również zostaną wydane na zakup odzieży ochronnej i sprzętu medycznego. 

AW