Brzegi Warty lżejsze o kilkadziesiąt kilogramów kapsli

Wystarczyło kilka godzin i kilkudziesięciu ochotników, by z nadbrzeży Warty znikło ponad 30 kilogramów kapsli. Przez dwa dni w akcji "WARTA warta posprzątania" wspólnie z Fundacją Nasza Ziemia i Zakładem Zagospodarowania Odpadów porządkowaliśmy brzegi rzeki.

W konkursie "Tytka na kapsle" wzięło udzial około stu osób - grafika artykułu
Przez dwa dni zebraliśmy ponad 30 kilogramów kapsli

Konkurs pt. "Tytka na kapsle" był jednym z elementów corocznej akcji sprzątania świata, który Urząd Miasta Poznania zaproponował mieszkańcom. Uczestnicy zabawy, wyposażeni w papierowy tytki, porządkowali brzegi Warty w trzech lokalizacjach. 8 września były to okolice mostu Lecha i plaża miejska przy parku Szelągowskim. Dzień później wspólnie sprzątaliśmy nadbrzeża w sąsiedztwie muzeum Brama Poznania. Przez dwa dni do tytek trafiło blisko 32 kilogramy kapsli. A przecież nie są to najliczniej odwiedzane tereny nad rzeką!

Sprzątanie świata odbywa się dwa razy w roku i przede wszystkim ma propagować odpowiedzialne zachowania w przestrzeni publicznej (nie da się w kilka dni usunąć wszystkich porzuconych śmieci). Tymczasem chcieliśmy, by efekty wspólnego porządkowania brzegów Warty były długotrwałe. Stąd pojawił się pomysł na powstanie instalacji, która ma służyć do zbierania kapsli z butelek po alkoholu. Rzeźba stanęła w okolicy mostu Rocha (właśnie w strefie spożywania alkoholu). Mamy nadzieję, że mieszkańcy i turyści, relaksujący się nad rzeką, będą chcieli pozostawić po sobie porządek. Instalacja/butelka jest dostępna do końca października, czyli tak długo, jak długo pozostają tam pojemniki do gromadzenia odpadów komunalnych. Wróci nad Wartę wiosną, wraz z początkiem funkcjonowania terenów rekreacyjnych.

sieci społecznościowe