Poznań wprowadza dodatkowe środki ostrożności

Ze względu na szerzącą się w Polsce pandemię koronawirusa, Poznań wprowadza kolejne środki ostrożności. Od poniedziałku zamknięte zostaną sale obsługi klientów urzędu miasta. Urząd cały czas będzie działał - sprawy można załatwiać korespondencyjnie lub telefonicznie. Rzadziej jeździć będą tramwaje i autobusy. Prezydent miasta apeluje o obywatelską postawę i prosi poznaniaków: zostańmy w domach!

Poznań wprowadza dodatkowe środki ostrożności - grafika artykułu
Poznań wprowadza dodatkowe środki ostrożności

 - Sytuacja jest nadzwyczajna - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. - Dalszy rozwój wydarzeń zależy od każdego z nas. Powstrzymajmy się od spotkań towarzyskich, zgromadzeń i wszystkich sytuacji, które mogą ułatwić rozprzestrzenianie się wirusa. Zachowajmy wszelkie możliwe środki ostrożności. Apeluję też o powstrzymanie się od udziału w mszach świętych i nabożeństwach, zwłaszcza że jest możliwość dyspensy. Proszę rodziców: nie wychodźcie z dziećmi na place zabaw, nie idźcie z nimi do galerii. Zadbajmy odpowiedzialnie o naszych bliskich, zwłaszcza seniorów. Od naszej obywatelskiej postawy zależy, czy znajdziemy się w takiej sytuacji, w jakiej dziś są mieszkańcy Włoch.

Aby zapewnić ciągłość działania urzędu miasta, również w nim zostaną podjęte nadzwyczajne środki ostrożności. 

- Od poniedziałku wstrzymana będzie możliwość osobistego załatwienia spraw w urzędzie miasta - mówi Stanisław Tamm, Sekretarz Miasta Poznania. - Zachęcamy do korzystania z korespondencji elektronicznej i tradycyjnej. Nie zamykamy jednak urzędu.  Cały szereg usług można załatwić drogą mailową lub przez ePuap. Sprawy będzie można wyjaśniać także telefonicznie. Przy każdym budynku, w którym znajduje się sala obsługi klienta, staną skrzynki podawcze, w których będzie można zostawić dokumenty. Zostaną one rozpatrzone -  także w celu wstrzymania biegu terminów czy przedawnienia spraw. 

W sposób szczególny przyjmowani będą klienci przy ul. Libelta 16/20. Chodzi o obsługę spraw w zakresie niektórych aktów stanu cywilnego - zwłaszcza tych, które mogą być bardzo istotne dla mieszkańców, a nie da się ich załatwić drogą elektroniczną. Dlatego w ograniczonym zakresie obsługa przy ul. Libeta będzie działała. 

- Nie przewidujemy w najbliższym tygodniu odwoływania ślubów, ale pracownicy urzędu indywidualnie kontaktują się z każdą parą, informując o zagrożeniach i prosząc o maksymalne ograniczenie liczby uczestników uroczystości - dodaje Stanisław Tamm.

Prezydent miasta i jego zastępcy również ograniczą swoją aktywność i spotkania. Wszystkie działania mają na celu zapewnienie ciągłości pracy urzędu. 

Szpital im. J. Strusia przygotowuje się na przyjęcie większej liczby pacjentów zakażonych koronawirusem. Od poniedziałku cała placówka przy ul. Kurlandzkiej stanie się szpitalem zakaźnym, w którym na zainfekowanych pacjentów czekać będzie 406 miejsc. Ponad 100 z nich jest już zwolnionych, pozostali pacjenci opuszczą placówkę do poniedziałku. Wyjątkiem są pacjenci leżący obecnie na kardiochirurgii, którzy właśnie przeszli trudne operacje, a przenosiny mogłyby zagrażać ich życiu i zdrowiu. Do środy pozostaną oni na oddziale, który mieści się w osobnym budynku, oddzielonym od głównej części szpitala.  

Miasto uruchomiło też usługę dla seniorów - jeśli zadzwonią na numer Biura Poznań Kontakt, urzędnicy skontaktują ich z wolontariuszami, którzy zrobią najpotrzebniejsze zakupy. 

- Usługa przeznaczona jest dla samotnych seniorów i osób z niepełnosprawnościami - mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. - Wolontariusze będą mogli kupić żywność i środki czystości oraz najpotrzebniejsze leki. Zawsze jednak to senior musi się z nami skontaktować pierwszy, nigdy odwrotnie. Proszę wszystkich poznaniaków: odpowiedzialnie zadbajmy o najstarszych członków naszych rodzin, zachowajmy środki ostrożności i zdrowy rozsądek. Nie powtarzajmy jednak błędu Włochów: przez najbliższe dwa tygodnie zostańmy w domu, jeśli to możliwe. 

Zmiany nastąpią również w komunikacji miejskiej. Tramwaje będą od poniedziałku jeździć z częstotliwością 12 minut w godzinach porannego i popołudniowego szczytu, a autobusy - co 15 min. Pojazdy nie będą też podjeżdżały pod szpital przy ul. Kurlandzkiej. 

- Prosimy o wyrozumiałość, ponieważ w poniedziałek nie zostaną wymienione papierowe rozkłady jazdy na przystankach - mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. - Sytuacja jest bardzo dynamiczna, rozkłady jazdy mogą się jeszcze zmienić. Aktualne będzie można znaleźć na stronie internetowej i w aplikacjach. 

Bez zmian pozostaną terminy naboru do przedszkoli. Miasto zachęca jednak rodziców do wysyłania dokumentów do przedszkoli pierwszego wyboru za pomocą poczty elektronicznej lub tradycyjnej. Oryginały będzie można donieść w późniejszym terminie.

AW

sieci społecznościowe