Choć pierwsze podróże w tamte strony podejmowano już w XVII wieku, były one domeną nielicznych badaczy i arystokratów. Prawdziwy przełom nastąpił dopiero w 1869 roku wraz z otwarciem Kanału Sueskiego. Ta inwestycja nie tylko skróciła drogę morską między Europą a Azją, lecz także otworzyła Egipt na świat. Do Doliny Nilu zaczęły docierać statki pełne podróżników, naukowców i pionierów turystyki, których przyciągała chęć odkrywania starożytnych zabytków oraz potrzeba przygody.
Współczesny Egipt ma jednak zupełnie inne oblicze. Dziś kojarzy się nie tylko z faraonami i hieroglifami, lecz także ze słońcem, ciepłym morzem i rozległymi kurortami all inclusive. To właśnie one sprawiają, że kraj ten należy do najpopularniejszych, zwłaszcza zimowych, kierunków wyjazdów Polaków.
Bieżąca wystawa w Fotoplastykonie Poznańskim przeniesie nas do czasów, gdy do Egiptu nie dotarła jeszcze masowa turystyka, a drapacze chmur nie zdominowały krajobrazu miast. Zwiedzanie miało wtedy charakter niemal wyprawy badawczej. Fotografie przenoszą nas w głąb gwarnych bazarów, ukazują codzienne życie mieszkańców oraz monumentalne budowle widziane bez dzisiejszych tłumów zwiedzających. Wśród prezentowanych obrazów znajdziemy zarówno najsłynniejsze obiekty - takie jak Sfinks, Piramida Cheopsa, Świątynia Luksorska czy Aleja Sfinksów - jak i mniej znane krajobrazy.
Prezentowane na wystawie szklane stereofotografie są oryginalnymi zdjęciami wykonanymi na przełomie XIX i XX wieku. W tamtym okresie fotoplastykony były niezwykle popularne i można je było spotkać w wielu miastach na świecie. Pokazywane w nich zdjęcia, wykonane przez profesjonalnych fotografów, umożliwiały obejrzenie najdalszych zakątków globu bez konieczności podróżowania.
Kolekcja została wypożyczona dzięki uprzejmości Fotoplastikonu Warszawskiego.