Biuletyn Miejski

Aktualności

Komisje radnych przed Sesją

Przed pierwszą listopadową Sesją Rady Miasta poznańscy radni opiniowali projekty uchwał. Między innymi takich jak ten zakładający podniesienie stawek za usunięcie z drogi niewłaściwie zaparkowanego pojazdu czy przeniesienie Zakładu Diagnostyki Obrazowej poza teren Szpitala Miejskiego im. F. Raszei. O zasadach współpracy z organizacjami pozarządowymi ze względu na opóźniającą prace przerwę świąteczną 1 listopada będą rozmawiać dopiero na kolejnych spotkaniach, a zdecydują na kolejnej Sesji, 21 listopada.

.
Czy wrosną ceny za nielegalne parkowanie? Fot. archiwum Biuletynu Miejskiego

W pierwszym przypadku jednostkowa cena za odholowanie źle zaparkowanego pojazdu i jego przechowywanie na strzeżonym parkingu przy ul. Pułaskiego według nowego cennika miałaby wynosić 6, 67 zł za rower i 20,33 zł za samochód osobowy. Za pojazd o masie powyżej 16 ton cena usługi miałaby wzrosnąć już do 86, 99 zł za dobę. W warunkach ewentualnego przetargu zapisano również m.in. wyodrębnioną cenę za odholowanie (89 zł za rower i 359 zł za samochód), a także prognozowany czas wykonania usługi: od 30 do 45 minut.

Jak wynika z szacunków Urzędu Miasta, miesięcznie obsługa jednej sprawy związanej z zabezpieczeniem niewłaściwie zaparkowanego pojazdu i skontaktowaniem się z jego właścicielem kosztuje miasto ok. 400 zł. Zawierają się w niej takie wydatki jak koszty utrzymania strzeżonego parkingu, koszt korespondencji z właścicielem pojazdu czy koszty sądowe.

Urzędnicy szacują, że w porównaniu do lat ubiegłych działanie na nowych zasadach przyniosłoby kasie miasta wzrost dochodów o blisko 150 tys. zł. Tylko w zeszłym roku koszty usuwania i przechowywania pojazdów wyniosły 1,5 mld zł, zaś ich zwrot zaledwie 800 tys. zł.

W szpitalu czy poza szpitalem?

Innym tematem jakim zajmowali się radni m.in. Komisji Budżetu i Finansów oraz Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia jest pomysł oddania na okresu 8 lat budynku przy ul. Mickiewicza 2 zewnętrznej firmie, która miałaby wziąć na siebie ciężar wykonywania badań diagnostycznych, na które nie stać Szpitala im. Raszei. Komisja Budżetu wydała opinię pozytywną, Komisja Zdrowia miała już nieco więcej wątpliwości.

Radny Adam Pawlik: - W ten sposób pozbywamy się narzędzi, na przykład w postaci sprzętu medycznego, który już posiadamy. Za osiem lat staniemy pewnie przed konieczną decyzją, by outsourcing przekazać kolejnemu podmiotowi. Dodatkowo, jeśli tylko jeden podmiot będzie realizował te badania, ich cena może drastycznie poszybować w górę. Musimy dobrze rozważyć wszystkie plusy i minusy tego rozwiązania.

Przypomnijmy - chodzi o reorganizację Zakładu Diagnostyki Obrazowej znajdującego się obecnie w Szpitalu Miejskim, którego nie stać jednak na zakup sprzętu za 3 mln. zł. jeśli Zakład miałby być prowadzony jako jeden z oddziałów szpitalnych, który wymaga nakładu dodatkowych środków. Zdaniem Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych sytuacja wydaje się nieekonomiczna.

- Bardziej zasadne wydaje się przekazanie tych świadczeń podmiotowi zewnętrznemu, wyłonionemu w przetargu - uważa Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału. I dodaje: - Sytuacją idealną byłoby móc wyposażyć wszystkie oddziały szpitalne w nowoczesny sprzęt medyczny. Kiedy jednak nie możemy sobie na to pozwolić, uważamy że lepiej zlecić to zadanie podmiotowi zewnętrznemu.

Radny Pawlik: - Znamy tę argumentację, bo była już przytaczana, ale potrzebujemy konkretów, twardych liczb. Prawdziwej analizy kosztów zakupu sprzętu, amortyzacji itd. To ważna decyzja, więc podejmijmy ją na podstawie faktów, a nie opinii czy przeczuć.

Zgadzał się z nim radny Przemysław Alexandrowicz: - To w gruncie rzeczy droga w jedną stronę, bez odwrotu. W tej chwili nie mamy 3 milionów na zakup sprzętu, ale za 8 lat nie będziemy mieli dodatkowo również personelu i doświadczenia. Staniemy wtedy na fatalnej pozycji do negocjacji, a przyszły budżet nadal może być tak napięty jak ten dzisiejszy. O ile outsourcing w zakresie usług sprzątających nie jest niebezpieczny, o tyle ten w zakresie usług medycznych już tak. Idąc dalej tym tokiem myślenia, może w ogóle pozbądźmy się szpitala, skoro generuje spore koszty - ironizował.

Ostatecznie Komisja odstąpiła od opiniowania projektu uchwały w tej sprawie.

Taryfy stałe czy zmienione?

Prócz tego Komisja Budżetu pozytywnie zaopiniowała przedłużenie czasu obowiązywania dotychczasowych taryf TRUST SA za zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie miasta Poznania na okres od 1 stycznia 2018 roku do 30 kwietnia 2018 roku. Pozytywnej opinii nie dostał za to projekt uchwały w sprawie zatwierdzenia taryfy TOSA Tomasz Cichowski dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę na terenie miasta Poznania na okres od 01.01.2018 roku do 31.12.2018 roku.

Radny Artur Różański dopytywał urzędników czy taryfy powinno się określać na podstawie kosztów realnych czy planowanych. Okazuje się, że większe znaczenie mają tu koszty planowane, włączając w to również wysokość płac, minimalny wzrost cen, plany modernizacji itd.

Artur Różański: We wniosku firmy TOSA Tomasz Cichowski napisano, że firma nie planuje modernizacji, a jednocześnie podała ją jako jeden z powodów wzrostu cen taryfy. Mam w tej sytuacji wrażenie, że wnioski są przez Urząd, delikatnie mówiąc, rozpatrywane rutynowo. Zwracam uwagę, że tę nieścisłość znalazłem w ciągu 5 minut podczas trwania naszej Komisji.

(as)

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.