Nagrodzony za 2007 rok - II etap Centrum Kulturalno-Handlowego "Stary Browar"
ul. Półwiejska 42 Poznań
10 edycja (2007) - Zwycięzca
Projektant: Piotr Barełkowski i Przemysław Borkowicz (Studio ADS)
2007 – Oddano do użytku
Opis
Sukces okrzykniętej ikoną pierwszej części Starego Browaru nie mógł pozostać bez kontynuacji. Tym bardziej że inwestor planował ją już wcześniej, kupując od miasta teren wzdłuż ul. Kościuszki, co zaowocowało słynną aferą tzw. Kulczykparku. W jej cieniu trwały prace projektowe i budowlane przekształcające niewielki dotąd kompleks w sporej wielkości centrum handlowo-rozrywkowe sięgające ul. Ratajczaka. Browar łączy się z nią za pomocą wyłożonego brukiem, nieco martwego placyku.
W ten sposób powstał długi pasaż handlowy przywodzący na myśl rozwiązania typowe dla zwykłych galerii handlowych, z tą jednak różnicą, że wewnętrzne przejście wiodące przez Stary Browar wrosło w tkankę miasta i uzupełniło sieć pieszych traktów śródmieścia. Budowana na surowym korzeniu, bez wykorzystania starych browarnianych budowli, nowsza partia kompleksu to jednak tylko udane echo części pierwszej. O wiele mniej tu finezji i projektowego namysłu, zaskakujących miejsc, nisz i pasaży. Widać za to dbałość o to, by typowe handlowe rozwiązanie z pasażem obudowanym bezokiennymi sklepami oblec w kostium spójny z wcześniejszą o cztery lata realizacją.
Cegła i żeliwne kolumny ocieplają więc żelbetową konstrukcję, a masywne elewacje znów odwołują się wyglądem do wzorców dziewiętnastowiecznych. Urozmaiceniem tej monotonii są dekoracyjne zabiegi na elewacjach, których formy, podobnie jak kształt całego budynku, zmieniały się wielokrotnie nie tylko na etapie projektowania, ale i podczas budowy. Fasadę przy ul. Ratajczaka ozdobiono ukrytą za szkłem mobilną instalacją ze stalowych elementów, od strony parku pojawiła się pofałdowana metalowa kurtyna, wykonana jednak o wiele skromniej, niż pierwotnie planowano. Wewnątrz sztampę przełamuje interesujące atrium otwierające się szklaną ścianą na park Dąbrowskiego, który po odnowie stał się integralną częścią kompleksu, płynnie przechodząc 43 w tłumnie uczęszczany Dziedziniec Sztuki, wzbogacony po rozbudowie o przeszkloną obudowę z ruchomą ścianą zamykaną na zimę.
Niezależnie od wysokiej jakości wykonania, nowszą partię Browaru można uznać za prosty wagon, z przedziałami sklepów i sal kinowych, doczepiony do o wiele bardziej wyrafinowanej "lokomotywy" części pierwszej. Po sprzedaży Browaru przez Grażynę Kulczyk kompleks stracił też wiele ze swojego kulturalnego charakteru. Tym bardziej należy żałować, że wskutek nieudanych negocjacji z miastem nie doszło do realizacji kolejnej części zespołu: galerii sztuki współczesnej zaprojektowanej w 2008 roku przez pracownię słynnego japońskiego architekta Tadao Ando. Dzieła sztuki zebrane przez Grażynę Kulczyk miały trafić do podziemnej budowli ulokowanej w parku, dostępnej od strony deptaka przez wejście zaplanowane w zboczu pomiędzy dwiema częściami Browaru spiętymi charakterystyczną stalową kładką.
Oszczędny projekt japońskiego minimalisty miał szansę zrównoważyć oddziaływanie "ornamentowanego molocha o sentymentalnej architekturze", jak określił rozbudowany kompleks Grzegorz Piątek. Dawna właścicielka tworzy jednak swoje muzeum w Szwajcarii, Stary Browar jest przede wszystkim galerią handlową, a z koncepcji Tadao Ando zmaterializował się jedynie kontrowersyjny płot dookoła parku, który nie pozwala zapomnieć, że - mimo wciąż aktualnych pozytywów - browarniany kompleks to swego rodzaju prywatne miasto w mieście.
Jakub Głaz