grafika z logotypem Biuletynu Miejskiego

Biuletyn Miejski

Radni kontynuują temat "szklanych pułapek"

Komisja Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej przeprowadziła dyskusję na temat zabezpieczenia miejskich inwestycji przed kolizjami z ptakami, w przypadku inwestycji już zakończonej - Mosty Berdychowskie i planowanej - Palmiarnia Poznańska.

most pieszo rowerowy nad rzeką, widok z lotu ptaka - grafika artykułu
Mosty Berdychowskie, fot. Urząd Miasta Poznania

Przewodnicząca Komisji Dorota Bonk-Hammermeister przypomniała, że w mieście jest wiele obiektów przeszklonych, w tym inwestycji miejskich, który stwarzają zagrożenie dla ptaków, ponieważ nie są przez nie zauważane. Podkreśliła, że takich sytuacji nie powinno być, a standardy ochrony ptaków zostały określone w zarządzeniu Prezydenta Poznania. Najczęściej ostatnio podnoszonym przykładem są szklane balustrady Mostów Berdychowskich. W sprawie zabezpieczenia ich przed kolizjami z ptakami, pod interpelacją skierowana do Prezydenta Miasta podpisało się 20 radnych ze wszystkich klubów. W udzielonej przez Prezydenta odpowiedzi w lipcu br. czytamy: "Urząd Miasta w odpowiedzi informuje radnych, że od momentu otwarcia mostów Berdychowskich do końca czerwca br. Zarząd Dróg Miejskich otrzymał dwa zgłoszenia dotyczące martwych ptaków w tym miejscu. Wszelkie tego typu sygnały i zgłoszenia są analizowane przez służby miejskie. Dalsze ewentualne decyzje w zakresie doboru adekwatnych środków zaradczych będą uzależnione od skali zjawiska. Miasto podkreśla, że inwestycja związana z budową mostów została zaplanowana i rozpoczęta przed wejściem w życie zarządzenia Prezydenta Miasta dotyczącego standardów ochrony ptaków i nietoperzy". Zdaniem przewodniczącej Komisji taka odpowiedź świadczy o braku woli zabezpieczenia balustrad. Przypomniała, że na szklane powierzchnie można naklejać specjalne struktury wzorów, które nie niszczą estetyki i widoku obiektu dla ludzi, a jednocześnie są zauważalne dla ptaków. Zwróciła uwagę, że trudno ustalić dokładną liczbę ptaków, które wpadają na balustrady, gdyż większość z nich spada na zewnątrz mostu, np. do rzeki. Natomiast na szklanych powierzchniach znajdowane są odbicia.

Tę opinię potwierdził Robert Kalak, przewodniczący Komisji Dialogu Obywatelskiego przy Wydziale Klimatu i Środowiska. On sam znajduje takie ślady w wyniku dokładnych obserwacji, a większość ptaków rozbija się na mostach od zewnętrznej strony, dlatego nie są znajdowane. Zwrócił uwagę, że temat stał się już ogólnopolski i nie wpływa dobrze na wizerunek Poznania.

Według radnej Sary Szynkowskiej vel Sęk dokument określający standardy ochrony ptaków nie wymaga, aby zaistniały przypadki kolizji z obiektami budowlanymi, żeby wprowadzić zabezpieczenia. Zwróciła uwagę, że np. już na etapie powstawania zabezpieczane są ekrany akustyczne. "Czy musi rozbić się stado łabędzi, aby podjęto działania" - pytała radna.

Radna Zuzanna Bartel sugerowała, aby podjąć rozmowy z biurem projektowym, które zaprojektowało Mosty Berdychowskie i sprawdzić czy istnieje możliwość ingerencji w projekt.

Dyrektor Wydziału Klimatu i Środowiska, Szymon Prymas mówił, że standardy są zaleceniami, ale nie oznacza to, że każda transparentna powierzchnia w mieście musi zostać oklejona. Podobną opinię wyraził plastyk miejski Piotr Libicki, który podał przykład przeszklonych wiat przystankowych. Nie wszystkie z nich są oklejane, a zabezpieczenia stosuje się tam, gdzie problem kolizji realnie zaistnieje.

Zdaniem radnej Haliny Owsiannej dyskusja nie prowadzi do rozwiązania sytuacji i być może Komisji powinna podjąć stanowisko skierowane do prezydenta, aby jak najszybciej podjęto kroki w kierunku bezpieczeństwa ptaków. Zgodziła się z nią radna Dorota Bonk-Hammermeister zapowiadając, że teraz czas na radykalniejsze kroki.

*

Inaczej sytuacja wygląda z przypadku Palmiarni Poznańskiej, która ma zostać przebudowana, a jej pawilony są w całości przeszklone. Zarówno dyrekcja Palmiarni jak i Poznańskie Inwestycje Miejskie już teraz współpracują ze specjalistami z Uniwersytetu Przyrodniczego. Jednocześnie wskazywano, że szklana bryła pawilonów Palmiarni jest wypełniona roślinami, co niweluje transparentność. W przebudowanych pawilonach planowane jest też mechaniczne cieniowanie powierzchni. Zapewniano również, że proces budowalny będzie musiał uwzględniać prawo miejscowe, w tym standardy ochrony ptaków i nietoperzy.

*

W wolnych głosach Robert Kalak zaapelował, aby Komisja na jednym z kolejnych posiedzeń zajęła się tematem organizowania na Cytadeli dużych imprez masowych, takich jak niedawny festiwal BitterSweet. Jego zdaniem Cytadela ze względu na swoje walory przyrodnicze nie jest miejsce dla takich wydarzeń.

Radna Halina Owsianna zaproponowała z kolei, aby w swoich pracach Komisja możliwie szybko zajęła się tematem odpadów tekstylnych.

Na posiedzeniu obecny był również dyrektor Ogrodu Zoologicznego, którego radni poprosili o wyjaśnienie przebiegu fragmentu trasy tegorocznego maratonu przez teren Nowego Zoo nad Maltą. Dyrektor zapewniał, że przebieg trasy jest bezpieczny dla zwierzą. Uczestnicy maratonu pobiegną przez część rekreacyjną, parkową, w dużej odległości od większości zwierząt, w zoo nie będzie osób dopingujących, ani stoisk z napojami dla biegaczy.

Poniższa treść została przygotowana przez biuletyn/Wydawnictwo Miejskie Posnania