Obecnie załatwiane są sprawy formalno-prawne jak: decyzja środowiskowa, uzyskanie nowych warunków zabudowy. W dalszej kolejności przygotowane zostanie postępowanie przetargowe. Nowe schronisko powstanie u zbiegu ulic Kobylepole i Borówki, będzie miało powierzchnię 8 ha, na których znajdzie się miejsce dla 250 psów i 300 kotów. Ma znaleźć się również miejsce dla partnerów prywatnych na działalność związana z profilem placówki.
- Zaplanowaliśmy duży teren na wybiegi, aby zwierzęta były jak najlepiej przystosowane do wyjścia ze schroniska do nowych opiekunów - mówi Maciej Dźwig, dyrektor Usług Komunalnych, którym podlega schronisko. - Często są to zwierzęta, które były źle traktowane, w nieprzyjaznym środowisku, wymagające swoistej resocjalizacji, nauczenia się normalnego życia. Stąd pomysł stworzenia też części quasi mieszkaniowej, aby obserwować jak zwierzęta zachowują się w warunkach mieszkaniowych - dodaje.
Zadowolenia z powstania nowej placówki nie kryje dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Leszek Kurek. - Poznań i Poznaniacy zasługują na ukojenie sumienia względem naszych braci mniejszych. Sam teren nie będzie negatywnie oddziaływać na sąsiadów i jest prorozwojowy - podkreśla dyrektor Kurek.
Mateusz Malinowski