Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Nikt im iść nie kazał - poszli

Muzeum Powstańców Wielkopolskich w Lusowie

Fot. Z. Szmidt - grafika artykułu
Fot. Z. Szmidt

Ostatni powstaniec wielkopolski - Jan Rzepa zmarł w 2005 roku, ale pamięć o nim i bohaterach zwycięskiego czynu zbrojnego Wielkopolan trwa.

Rocznice powstania wielkopolskiego są znakomitą okazją do wspomnienia jego uczestników, dlatego na kolejną wycieczkę zapraszam do Lusowa - by zwiedzić Muzeum Powstańców Wielkopolskich i pochylić się nad mogiłą dowódcy powstania.

Na wzniesionym w Ostrzeszowie pomniku Powstańców Wielkopolskich znajduje się napis - słowa z pieśni legionowego poety Edwarda Słońskiego:

"Nikt im iść nie kazał... poszli - bo tak chcieli,

bo takie dziedzictwo wziął po dziadku wnuk...".

Dziedzictwo po moim dziadku - ochotniku powstańcu sprawia, że staram się poznać dzieje powstania; chętnie przyjeżdżam też do Lusowa. 29 grudnia 2016 roku po raz kolejny spotkaliśmy się przy grobie gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego i zwiedziliśmy muzeum.

Głównodowodzący

Pierwszym dowódcą wojsk powstańczych został Wielkopolanin major Stanisław Taczak, jednak już wkrótce Naczelna Rada Ludowa, która przejęła władzę w Poznaniu, mocą swego dekretu z 11 stycznia tytuł Głównodowodzącego wszystkich Sił Zbrojnych Polskich byłego zaboru pruskiego nadała poleconemu przez Piłsudskiego generałowi Józefowi Dowbor-Muśnickiemu. Po objęciu dowództwa generał od razu przystąpił do przekształcenia wojsk powstańczych w regularną armię. Już 26 stycznia 1919 roku żołnierze złożyli uroczystą przysięgę na placu Wilhelmowskim (dzisiejszy plac Wolności) w Poznaniu.

"Organizowanie wojska wielkopolskiego posuwało się w takim tempie, że na początku marca 1919 r. było gotowych dziewięć pułków strzelców, dwa pułki ułanów, odpowiednia ilość artylerii oraz treny i wojska sanitarne. Trzy pułki strzelców i ułanów były w stadium formowania" [Józef Dowbor-Muśnicki, Moje Wspomnienia]. W pierwszych dniach powstania wielkopolskiego oddziały liczyły ok. 12 tys. ochotników, w czerwcu 1919 roku armia posiadała już ponad 100 tysięcy jednolicie umundurowanych i nieźle uzbrojonych żołnierzy. Gdy nastąpiło oficjalne zjednoczenie Armii Wielkopolskiej z Wojskiem Polskim, Józef Dowbor-Muśnicki został mianowany dowódcą Frontu Wielkopolskiego. Po przeniesieniu w 1921 roku w stan spoczynku zamieszkał w Lusowie. Zmarł 30 października 1937 roku.

Powstańcy

W oddziałach zbrojnych powstania znalazło się około 16 procent ludności Wielkopolski; szacuje się, że było prawie 2500 poległych i 6 tysięcy rannych. Uczestnikom powstania oraz ich wodzowi poświęcone jest Muzeum Powstańców Wielkopolskich im. gen. Józefa Dowbora Muśnickiego w Lusowie. Zbierane od lat przez Annę i Józefa Grajków muzealia, które od 1996 roku prezentowane były w miejscowej szkole, znalazły godną oprawę w muzeum zbudowanym przez Gminę Tarnowo Podgórne. Muzeum znajduje się w doskonałym miejscu - naprzeciwko wejścia na cmentarz, na którym pochowano generała. Wśród zbiorów szczególne miejsce zajmują pamiątki przedstawiające życie i działalność Józefa Dowbor-Muśnickiego oraz jego rodziny. Prawdziwymi skarbami są też pamiątki po powstańcach i ich krótkie biogramy, dzieje innych powstań narodowych oraz znane postaci i historię pracy organicznej w Wielkopolsce w okresie poprzedzającym powstanie. W osobnej sali przedstawiono udział Poznańczyków na Kresach Wschodnich oraz broń i barwę Armii Wielkopolskiej.

Miejsca pamięci

Po zwiedzeniu muzeum koniecznie trzeba też złożyć hołd generałowi. Na jego grobie znajduje się pomnik z krzyżami: Dowborczyków i powstańczym. Jest to także symboliczny grób córek generała: Janiny - oficera polskich wojsk lotniczych, która jako jedyna kobieta zamordowana została w Katyniu, oraz Agnieszki, która w 1940 roku zginęła w Palmirach - mówi o tym granitowa tablica.

We wsi warto zobaczyć także neogotycki kościół św. Jadwigi i św. Jakuba, którego boczną kaplicę stanowi prezbiterium dawnej gotyckiej świątyni; przy wejściu do kościoła znajduje się płyta epitafijna generała. Pałac z połowy XIX wieku, należący niegdyś do generała, stanowi obecnie własność prywatną. Przed szkołą noszącą imię Józefa Dowbor-Muśnickiego znajduje się jego pomnik dłuta Roberta Sobocińskiego, odsłonięty w 2015 roku.

Zapraszam też do wędrówki po terenach, na których toczyły się powstańcze walki, i zdobywania Odznaki Krajoznawczej "Szlakami Powstania Wielkopolskiego". doskonałym przewodnikiem może być książka Pawła Andersa Śladami Powstania Wielkopolskiego lub aplikacja mobilna 27 GRUDNIA (do pobrania np. z www.gpswielkopolska.pl).

Witold Gostyński

Do góry