foto

Short Waves Festival 2014

14.03 – 30.03.2014

7 dni intensywnych filmowych wrażeń, wielkie nazwiska i zupełnie nowa jakość, a do tego program tak bogaty, że można by go rozdzielić na kilka festiwali - organizatorzy Short Waves Festival nie spoczywają na laurach. Impreza rośnie w siłę, sięga coraz dalej, zarażając kolejne miasta fascynacją do krótkich metraży. Czuwający nad programem Grzegorz Luft wyróżnia zwłaszcza lokalnych fanów. - W Poznaniu mamy jedną z najlepiej wyedukowanych publiczności w Polsce - wyjaśnia - świadomą, że filmy krótkometrażowe to nie tylko niskobudżetowe kino amatorskie. Wśród osób, które trafiają na festiwalowe seanse, znajdziemy przede wszystkim studentów zainteresowanych kulturą audiowizualną, filmem, sztuką wideo, będących na bieżąco z tym, co dzieje się na świecie w dziedzinie audiowizualiów. Z każdą kolejną edycją przybywa jednak coraz więcej młodszych i starszych widzów, co ma związek z jednym z głównych założeń festiwalu, aby przyciągać coraz to innych odbiorców. Powołany do życia w 2009 r. przez grupę pasjonatów i promotorów kultury audiowizualnej Short Waves Festival działa niczym wirus. - Widz, który choć raz pojawi się na pokazie, wraca, i to na ogół nie sam - twierdzi Grzegorz Luft.

Miniprzepis na wielki sukces

Tegoroczna edycja otwiera się nie tylko na Europę, ale i na cały świat. Wyróżnione filmy zwiedzą całą Polskę, od Przemyśla po Szczecin, pojawią się w kinach Starego Kontynentu, ale to jeszcze nie koniec ich podroży, bo potwierdzono już pokazy w Meksyku i Panamie. Czy istnieje przepis na udany festiwal poświęcony krótkim metrażom? Organizatorzy Short Waves Festival, czyli poznańska Fundacja Edukacji Kulturalnej Ad Arte, znaleźli na to własny sposób. - Dążymy do tego, aby osiągnąć stan permanentnej zmiany - mówi Grzegorz Luft. - Nie chcemy tworzyć podobnych do siebie edycji, co zdarza się obserwować na innych tego typu wydarzeniach.

Zgodnie z tą polityką w tegorocznej edycji widzów mają zaskoczyć liczne nowości - inna, skrócona nazwa (wcześniejsza brzmiała: Festiwal Polskich Filmów Krótkometrażowych Short Waves) oraz odświeżona i znacznie rozbudowana formuła. Oprócz tradycyjnego już Short Waves Grand Prix pojawił się premierowy konkurs Poznań Open. Na młodych filmowców czeka rekordowa pula nagród wynosząca 60 000 złotych. Jakie kryteria należy spełnić, aby film znalazł się na pokazie konkursowym? - Selekcja jest otwarta - wyjaśnia Grzegorz Luft. - Nie tworzymy ograniczeń formalnych. Nie ma dla nas znaczenia, czy film nakręcił amator, czy student szkoły filmowej. Oceniamy dzieło, a nie twórcę.

Szczegóły wydarzenia