• szplin D lp -a, ekspr.[postrzeleniec, wariat]: A czy uczęszcza pan na zawody maltańskie? Normalnie ośmiu szplinów kwyrla w jednym kajaku. Tyle wstydu wedle szplina się najadłem. [...] Głupi szplinie, hycej pod stół! Ty szplinie narwany, wstyd mi na cie patrzeć, zgolej mi sprzed oczu, bo cie zakatrupie bez litosierdzia przy świadkach. Te, stary szplinie! Przestaniesz sie mścić na biydnym dziewczęciu? Ty mosz chyba rapla, stary szplinie odpowiado mi gzubek grzecznie. Nie rób ze mnie szplina [...], bo jak ci wyświecę, to wew powietrzu zez głodu kipniesz. ◊ fraz. mieć szplina [mieć bzika]: Pan wie, u ni wszyscy trochę waryjoty. Ino nasza nie miała szplina. Nasza była w porzundku. Stary, co ci jest? W skakankę się bawisz? Czy ci co zaszkodziło? Szplina masz czy co? Czysty szport, a my myśleli, że pon mo letkiego szplina, bo cięgiem na palcach chodzi, do nikogo twarzy nie otworzy, a tu mosz, chłop na fleku! ◊ fraz. dostać szplina [zbzikować, zwariować]: Dostoł na moim punkcie szplina, ale czy to wiadómo, jaki bydzie po ślubie? Inform.