Gry miejskie zespołu "Gra miejska"

Często na ulicach Poznania spotkać można niezwykłe postacie, od Przemysła II poczynając, przez biskupa Lubrańskiego po Powstańców Wielkopolskich a nawet samego Św. Mikołaja! Dzięki ucharakteryzowanym animatorom i barwnym rekwizytom uczestnicy gier miejskich doświadczają niepowtarzalnego klimatu właściwego dla danej gry a za sprawą ciekawych zagadek ukrytych w przestrzeni miasta, odkrywają je w niecodzienny sposób.

Fabularne gry miejskie są niestety epizodyczne i nie zawsze są dostępne dla mieszkańców czy turystów. Aby umożliwić udział w grach miejskich w dowolnym czasie, stworzono w Poznaniu nową formę gry - grę turystyczną do samodzielnej zabawy. Gracze pobierają kartę startową z internetu lub punktu informacji turystycznej i realizują ją w dogodnym czasie i tempie. Choć w grach do samodzielnej zabawy nie ma animatorów, są one tak zbudowane by to miasto animowało zabawę.


Projekt Zwiedzaj grając - graj zwiedzając skupia gry turystyczne do samodzielnej zabawy realizowane od 2009 roku przez zespół gramiejska.pl we współpracy z Poznańską Lokalną Organizacją Turystyczną.

W tej chwili dostępne jest 11 takich gier, które przedstawiają Poznań i jego okolice z przeróżnych perspektyw. Jedna z gier poświęcona jest najstarszej części Poznania czyli Ostrowowi Tumskiemu, inna powstaniu wielkopolskiemu w Poznaniu a także okolicznych miejscowościach, jeszcze inna miejscom, z którymi związani byli odwiedzający Poznań królowie i cesarze. Scenariusze gier zostały tak rozpisane, by mogły być rozegrane w ciągu kilku godzin oraz być atrakcyjne i czytelne także dla osób nie znających historii miasta.

Aby zagrać w grę do samodzielnej zabawy wystarczy pobrać bezpłatną kartę startową ze strony www.gramiejska.pl albo pozyskać ją w punkcie informacji turystycznej. Trop wyznaczają graczom inskrypcje, ukryte rzeźby, detale architektoniczne, które po połączeniu z treścią karty startowej stają się nagle czytelnymi wskazówkami prowadzącymi do finału.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, żeby czytać dalej