Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Opinia Poznania jako porządnego miasta zobowiązuje. Poprawianie porządku rozpocznie się od słupów.

Maciej Wudarski zapowiada akcję poprawy porządku w Poznaniu - grafika artykułu
Maciej Wudarski zapowiada akcję poprawy porządku w Poznaniu

Dlaczego od słupów? Ponieważ są obklejane nielegalnymi i szpecącymi plakatami. Z tym procederem władze Poznania postanowiły zdecydowanie walczyć. W piątkowy poranek zastępca Prezydenta Poznania Maciej Wudarski wraz z przedstawicielami ZTM, ZDM, MPK, plastykiem miejskim, wybrali się na krótki spacer od Teatru Wielkiego do Okrąglaka. Chcieli w ten sposób zapowiedzieć akcję "Przywracamy porządek w Poznaniu", która rozpocznie się 18 lipca na pl. Wolności, a do której zaproszeni są wszyscy poznaniacy. Powstanie tam punkt informacyjny, w którym na poznaniaków czekać będą pracownicy miejskich jednostek. Specjalnie oznakowane osoby zorganizują grupy, wskażą słup do czyszczenia, udostępnią szczotki, szpachle, wodę, a także pomogą w czyszczeniu słupów.

Czy jest aż tak źle, że trzeba inicjować takie akcje? Niestety nielegalne plakatowanie słupów miejskich jest powszechnym procederem, a ci którzy to robią nie zadają sobie trudu, aby usuwać to, co nakleili. A przecież oklejanie infrastruktury miejskiej to nie tylko wandalizm, niszczenie estetyki miasta, ale i wykroczenie. W 2014 r. Straż Miejska podjęła ponad 100 interwencji dotyczących nielegalnego plakatowania w Poznaniu. Większość z nich zakończyła się ukaraniem mandatem, choć był też przypadek skierowania sprawy do sądu. Najwięcej nielegalnych plakatów pojawia się w obszarze ograniczonym ulicami: Stary Rynek, Paderewskiego, plac Wolności, 27 Grudnia i Fredry.

W rejonie Starego Miasta do wyczyszczenia są 54 słupy MPK, do ZDM należy na tym terenie 45 latarni ulicznych, 5 sygnalizacji świetlnych z szafkami sterowniczymi oraz 80 słupków do znaków drogowych. Oczyszczenie ich z plakatów oraz wymalowanie kosztować będzie ponad 100 tys. zł. - Koszt czyszczenia i malowania jest spory. To są pieniądze poznańskich podatników, dlatego apeluje do reklamodawców i sponsorów imprez, by zwracali uwagę gdzie przyklejane są ich reklamy - mówi zastępca prezydenta Maciej Wudarski.

Kampania "Przywracamy porządek w Poznaniu" ma być prowadzona długofalowo, a jej celem jest nie tylko przywrócenie porządku, ale też zmniejszenie przyzwolenia społecznego na ten rodzaj wandalizmu. Po oczyszczeniu słupy zostaną pomalowane oraz pojawią się na nich naklejki informujące o zakazie naklejania. - Przyjęliśmy zasadę, że w czasie takich akcji, a także remontów czy budowy nowej infrastruktury wszędzie kolor grafitowy traktować będziemy jako podstawowy dla słupów, latarni czy barierek - zapowiada plastyk miejski Piotr Libicki.

Zgodnie z art. 63a Kodeksu Wykroczeń, każdemu, kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem grozi kara ograniczenia wolności albo grzywny. Ze względu na bezpieczeństwo, widząc osobę przyklejającą plakat w miejscu niedozwolonym, lepiej nie podejmować interwencji na własną rękę, lecz wezwać policję lub straż miejską.

Do góry