Na sesji 9 czerwca wykonanie budżetu za 2014 rok przedstawiła Barbara Sajnaj, skarbnik miasta. W wyniku wykonania budżetu w miejskiej kasie po roku 2014 jest 253, 2 mln zł na plus. Zadłużenie miasto spadło i wynosi 1 mld 636 mln zł, a jego obsługa kosztowała 270 mln zł. Dochody zamknęły się w kwocie 2 mld 832 mln zł, czyli lepiej niż planowano, w tym dochody bieżące to 2 mld 608 mln zł, dochody majątkowe 224 mln zł. Natomiast wydatki 2 mld 579 zł , w tym wydatki bieżące 2 mld 274 mln zł, a wydatki majątkowe 305 mln zł.
Komisja Rewizyjna za nieudzieleniem absolutorium
To właśnie ostania pozycja wydatków majątkowych wzbudziła najwięcej dyskusji i zadecydowała o decyzji Komisji Rewizyjnej o tym by przygotować projekt uchwały o nieudzieleniu absolutorium prezydentowi za wykonanie budżetu. Radni wprawdzie przyjęli sprawozdania z budżetu, ale jest to uznanie, że przedstawiają one stan faktyczny sytuacji budżetowej.
Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej przedstawiła radna Klaudia Strzelecka. Komisja zwróciła uwagę właśnie na niezrealizowane inwestycje oraz to, że nie podawano przyczyn niewykonania zadań, tylko po prostu informowano radę o przeniesieniu środków na następny rok. Dopiero dopytywania radnych pozwalały ustalić przyczyny i to nie wszystkie, bo urzędnicy nie raz nie chcieli podawać szczegółów.
Komisja negatywnie oceniła realizacje dochodów, wydatki natomiast oceniła pozytywnie ale - zdaniem komisji - wynika to nie z pracy urzędu lecz z przesuniętych inwestycji których z powodu opóźnienie nie trzeba opłacać.
Dyskusja nad absolutorium
W dyskusji na temat absolutorium najpierw swoje stanowisko wygłosił prezydent Jacek Jaśkowiak: - Nieudzielnie absolutorium jest szczególnym instrumentem który należy stosować z rozwagą kiedy doszło do zmiany władzy. Wyborcy podjęli decyzje o odsunięciu prezydenta Grobelnego od władzy, a my odsunęliśmy też osoby odpowiedzialne za inwestycje. Zarówno sprawozdanie biegłego rewidenta oraz wyniki budżetu, a także niezrealizowane inwestycje nie są wystarczającym powodem do nieudzielenia absolutorium. Proszę o niekierowanie się emocjami czy próbą rewanżu - apelował prezydent.
Radni PiS przeciw absolutorium
Radny Szymon Szynkowski vel Sęk, przewodniczący kubu radny PiS i szef Komisji Rewizyjnej mówił natomiast: -Tegoroczne absolutorium to rzeczywiście akt symboliczny, ale musi on być dokonany rzetelnie. Ocena zeszłorocznego budżetu jest krytyczna, i dotyczy ona wykonania aspektu inwestycyjnego budżetu miasta. Tak umiejscowiono w ustawie pozycję absolutorium, że musimy tę decyzję podjęć nawet jeśli nie będzie to miało żadnych konsekwencji dla obecnie sprawujących zwłaszcza, że to nie oni za ten budżet do końca odpowiadają. Warto aby ci radni którzy w poprzednich latach głosowali za absolutorium dla prezydenta Grobelnego, aby zastanowili się nad swoim stosunkiem. Mam nadzieję, że nowy prezydent zmieni ten stan rzeczy, dlatego jestem zaskoczony apelem prezydenta. Trzeba stanąć w prawdzie, a ocenienie, że realizacja inwestycji na poziomie 68% to dobry poziom, to gdzie stawia Pan sobie poprzeczkę na przyszłe lata. Jeśli dziś ocenimy to pozytywnie, to w przyszłych latach też tak będziemy musieli uczynić. Nie zgadzamy się z taką filozofią, mamy znacznie wyższe wymagania. Poznaniacy głosowali na zmianę, ten apel o ostrożność daje podstawy to rozczarowania. Czy ostrożnie to przymykanie oka na niedociągnięcia które miały miejsce? Nie tak przedstawiał Pan swoją wizję Poznania w kampanii wyborczej. To nieudzielnie absolutorium to też zobowiązanie dla radnych by pilnować wykonania budżetu w tym roku by było ono znacznie lepsze - apelował radny Szynkowski vel Sęk
SLD za nieudzieleniem absolutorium
Przewodniczący klubu SLD radny Tomasz Lewandowski poparł uchwałę o nieudzieleniu absolutorium. Radny mówił: apel prezydenta Jacka Jaśkowiaka traktuję jako wyraz pewnej elegancji wobec poprzednika. Tylko, że głosowania nie polegają na kindersztubie tylko na faktach, a te są miażdżące dla prezydenta Grobelnego. Miejska spółka Aquanet wydał 318 mln zł na inwestycje, a całe miasto Poznań 305 mln zł! To oznacza, że przyczyną nie była sytuacja rynkowa. Ktoś musi za to ponieść konsekwencje, bo miasto traci na wydłużających się inwestycjach, bo one więcej kosztują i dłużej utrudniają życie mieszkańców. Błędy w planowaniu i realizacji dotyczą niemal wszystkich kluczowych inwestycji w mieście - mówił Lewandowski. Tomasz Lewandowski przeczytał też fragmenty wniosku o referendum sprzed dwóch lat. - Wszystkie te uwagi są wciąż aktualne - mówił radny. -Straciliśmy dwa lata, gdybyśmy wtedy podjęli odważną decyzję o przeprowadzeniu referendum. Mówię to ze smutkiem, ale na tej sali trzeba podejmować decyzje na podstawie faktów, bo tak beznadziejnego wykonania budżetu dawno nie było. Decyzja o absolutorium to nie jest ocena Jacka Jaśkowiaka ale Ryszarda Grobelnego - skończył radny.
Radny Antoni Szczucińsk określił wykonanie budżetu za 2014 jako osobliwość, zdaniem radnego zwiększono w większości dziedzin wydatki bieżące o 128 mln zł, i tam gdzie zwiększono okazało się, ze wykonanie było mniejsze, czyli nie wykorzystano tych środków. Po co więc zwiększano te środki? - pytał radny.
Platforma "obecna"
Następnie głos zabrał Marek Sternalski, szef klubu PO, radny mówił: nieudzielnie absolutorium nie ma żadnego skutku prawnego, to wyborcy wydali wyrok na poprzedniego prezydenta, mieszkańcy ocenili natomiast, że Platforma może nadal rządzić Poznaniem. Trudno wydawać nam wyrok bez obecności poprzedniego prezydenta, dlatego w takiej sytuacji trzeba się zachować fair, a takie zachowania to niemordowanie byłego prezydenta bez jego obecności. Nasz klub wybierze opcję "obecność" bo to naszym zdanie najlepsze wyjście - wyjaśnił stanowisko klubu Sternalski.
Głosy za absolutorium
Z kolei radny Tomasz Kayser zabrał głos w imieniu klubu PRO: okoliczność udzielenie absolutorium to przyczyna do dyskusji nad wykonaniem budżetu, może ona być potraktowana politycznie, ale warto skupić się raczej na dyskusji merytorycznej by poznać prawdziwie przyczyny takiej realizacji budżetu. Komisja Rewizyjna w wielu sytuacjach nie otrzymała informacji od urzędników, to sytuacja dziwna i kiedyś była by niedopuszczalna. Mimo to Komisja nie mając informacji orzekła, że przyczyną zbyt niskiego wykonania inwestycji leży w braku nadzoru, skąd komisja to wie? Jako klub PRO pilnujemy nadwyżki operacyjnej, jesteśmy przeciwni zjadaniu nadwyżki operacyjnej na działania bieżące, od niej zależy potencjał inwestycyjny miasta, a ten wskaźnik jest poprawny. Ponad to uzasadnienie nie ujmuje często treści które podlegają absolutorium, przypisuje natomiast odpowiedzialności prezydentowi za sprawy na które nie ma on wpływu,. Ponad to zawiera błędną ocenę niektórych wskaźników finansowych dlatego PRO będzie głosował przeciw - zakończył Kayser.
Wyniki głosowania
Ostatecznie w głosowaniu padło 17 głosów "za" nieudzieleniem absolutorium, 13 radnych było obecnych, a głos "przeciw" wcisnęli radni Tomasz Kayser i Dariusz Jaworski. W konsekwencji uchwała nie została podjęta, Rada Miasta nie zajęła więc stanowiska w sprawie absolutorium dla prezydenta za 2014 rok.
(jg)