Nowy biurowiec przy ul. Za Bramką buduje miejska spółka WCWI. Skończyć go ma w tym roku, a środki na jego realizację pozyskała z specjalnego programu kredytowego JESSICA. To właśnie ten program ogranicza paletę podmiotów, którym powierzchnię można najmować. Po analizach wybrano jednostki miejskie, które mogą zająć część powierzchni w budynku obok Urzędu Miasta.
Będą to Miejska Pracownia Urbanistyczna, Biuro Obsługi Inwestorów oraz Zespół Plastyka Miejskiego i Zespół Obsługi Prawnej Procesów Inwestycyjnych (ma być utworzony). Znajdzie się tam też zespół urzędników odpowiedzialnych za elektroniczny obiekt dokumentów, który od stycznia ma być wdrożony. O tych planach poinformowano radny z Komisji Polityki Przestrzennej na jej posiedzeniu 11 maja.
Obecnie siedziba MPU mieści się w biurowcu z lat 70-tych przy ul. Prusa na Jeżycach. Obiekt jest daleko od Urzędu Miasta, co utrudnia kontakty z wydziałami. Jest jednak ważniejsza sprawa : - ten budynek nie spełnia współczesnych warunków, a także nie spełnia warunków przeciwpożarowych, nie ma m.in. osobnej klatki ewakuacyjnej. Nie jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Jedno z pięter jest za ciasne. Wymagana jest przebudowa instalacji elektrycznej. Oprócz tego pojawiają się spękania ścian - mówiła Elżbieta Janus, dyrektor MPU. Jej zdaniem remont obecnej siedziby jest bezcelowy, bo sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że współwłaścicielem budynku jest Samorząd Województwa Wielkopolskiego. Samorząd w swojej części ma siedzibę Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury. Marszałek wstępnie wyraził chęć przejęcia całości budynku, po ewentualnej wyprowadzce MPU.
W biurowcu przy ul. Za Bramką MPU płaciło by czynsz 49 zł brutto za m. kw. Koszty roczne wynajmu wynosiły by ponad 1 mln zł zaś same koszty przenosin 2,1 mln zł. Część tej kwoty ma MPU w swoim budżecie, resztę musiało by dołożyć miasto.
Pracownia zajęła by drugie piętro wspólnie z Biurem Obsługi Inwestorów Zagranicznych , co dodatkowo wpłynęło by pozytywnie na obsługę inwestorów. Koszty roczne nowej powierzchni dla Biura Obsługi Inwestorów to 141 tys. zł, a przenosiny 301 tys. zł.
Radni dopytywali czy cena wynajmu nie jest zbyt wysoka, i czy nie lepiej za taką kwotę nie wybudować po prostu nowej siedziby dla MPU. Grzegorz Ganowicz proponował tez by rozważyć przenosiny wszystkich jednostek do kompleksu kamienic przy ul. Szkolnej, po dawnym szpitalu. Grzegorz Michalski, prezes spółki WCWI odpowiedział: dla tej lokalizacji taka cena wynajmu to cena dumpingowa, możemy to wynająć komercyjnie znacznie drożej i szybciej spłacić kredyt, działamy więc na korzyść miasta - tłumaczył. Z kolei radny Wojciech Kręglewski powiedział: chodzi oto, że biurowiec przy ul. Za Bramką to będzie budynek miejski, bo spółka jest miejska, a koszty wybudowania nie obciążają budżetu miasta, jest to więc korzystna sytuacja - wyjaśnił. Miejskie jednostki zajmą tylko fragment obiektu, większa część będzie wynajmowana podmiotom komercyjnym.
(jg)