Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Może zabraknąć miejsc w przedszkolach

Nowy Sejm przywrócił poprzedni wiek rozpoczęcia obowiązkowej edukacji w klasie pierwszej szkoły podstawowej. Do szkół obowiązkowo pójdą siedmiolatki, to może jednak oznaczać poważne problemy dla przedszkoli. Przez  powrót sześciolatków do przedszkoli miejsc może zabraknąć dla dzieci 3 letnich.

Radni z Komisji Oświaty i Wychowania 14 stycznia zapoznali się z możliwymi skutkami grudniowej zmiany w ustawie, określającej obowiązek szkolny dla dzieci siedmioletnich, cofając wprowadzone przez poprzedni parlament rozwiązane kierujące sześciolatki do szkół podstawowych. Przewodniczący komisji radny Przemysław Alexandrowicz przypominał, że powrotu do poprzedniego wieku domagali się rodzice zgłaszający obywatelskie projekty ustaw w tej sprawie, a odrzucane przez poprzednią większość parlamentarną.  

 Ponieważ poprzednie rozwiązanie już zostało wdrożone, na miejsce sześciolatków do przedszkoli zgłosiło się więcej dzieci 3-letnich, dla których wcześniej nie było miejsc. Teraz kiedy duża część dzieci sześcioletnich może pozostać w przedszkolu, podczas nadchodzącej rekrutacji dla trzylatków miejsc zabraknie. Jak poinformował radnych Wydział Oświaty, może zabraknąć prawie 3600 miejsc, jeśli by wszystkie dzieci sześcioletnie nie poszły do szkoły. Zmiana ustawy nie zabrania bowiem posyłania dzieci do szkoły w wieku sześciu lat, taka decyzja wymaga jednak orzeczenia poradni. Problematyczne może być też to, że zmiana ustawy pozwala rodzicom sześciolatków, które są już w szkole podstawowej na pozostawienie ich na kolejny rok w  pierwszej klasie.

Wydział Oświaty, aby zaradzić tej możliwej trudnej sytuacji, planuje wygospodarować dodatkowe miejsca w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych, jednak będzie ich zdecydowania za mało by zaradzić problemowi. Poważny problem będzie również z nauczycielami zatrudnionymi niedawno do pracy z pierwszymi klasami w szkołach podstawowych. Przesunięcie dzieci z powrotem do przedszkoli sprawi, że wielu z nich będzie trzeba zwolnić, a na odprawy miasto nie ma środków. Subwencja oświatowa będzie także mniejsza nawet o 23 mln, bo środki na dzieci w przedszkolu są znacznie mniejsze niż na te w szkołach.

Aby tej sprawie zaradzić miasto chce ruszyć z kampanią informacyjną do rodziców by jednak zgłaszali dzieci sześcioletnie do pierwszej klasy, tak by skutki powrotu do poprzedniego wieku pójścia do szkoły, znacznie zminimalizować.

(jg)

Do góry