Prawie rok temu poznaniacy przestawili się na nowy sposób płacenia za przejazdy transportem publicznym. Zmiana dotyczyła także gmin, które mają transport zintegrowany z Poznaniem. Rozbudowaną taryfę biletową oraz system KOMkarty zastąpił system PEKA. Choć pierwsze miesiące nie były łatwe to poznaniakom nowy system przypadł do gustu. Według badań przeprowadzonych dla ZTM 86,5% użytkowników komunikacji miejskiej jest z niego zadowolonych.
Dyrektor ZTM Bogusław Bajoński przypomniał zmiany jakie zaszły dzięki systemowi, a więc przede wszystkim degresywna taryfa opłat za przejechane przystanki, oraz radykalny wzrost punktów sprzedaży biletów z kilkunastu do 358, w tym zwłaszcza możliwość zakupów przez internet. Także przedstawiciele firmy Bull, która system stworzyła chwalili się, że system jest już ustabilizowany. - Chcemy by system stał się w przyszłości platformą usług miejskich, nad tym obecnie pracujemy - mówił Marcin Woźnym z firmy Bull.
Dalsze prace nad rozwojem systemu potwierdził dyrektor Bogusław Bajoński. Ma w końcu zacząć funkcjonować system lojalnościowy, czyli w zamian za punkty za korzystanie z transportu będziemy mogli zyskiwać np. rabaty na usługi partnerów programu. Szybciej natomiast PEKA zostanie poszerzona o system Poznańskiego Roweru Miejskiego, ma się to stać jeszcze w tym sezonie rowerowym.
Zastępca prezydenta Maciej Wudarski zapowiedział natomiast zmiany w taryfie opłat. - Pracujemy nad zmianami taryf opłat. W ciągu miesiąca przedstawimy wstępne propozycje zmian - poinformował Wudarski. Czy to będzie oznaczać obniżenie cen przejazdów? Na razie nie wiadomo.
W dzień 1 lipca ZTM szykuje niespodzianki dla mieszkańców z okazji pierwszego roku funkcjonowania systemu PEKA.
Szczegółowy raport z roku funkcjonowania systemu PEKA oraz badanie opinii mieszkańców Poznania nt. systemu PEKA są dostępne w prezentacjach pod tekstem.
(jg)