Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Przekazać pamięć

Radni Komisji Kultury i Nauki w Forcie VII

Fort VII - grafika artykułu
Fort VII

Kolejną miejską instytucją kultury odwiedzoną przez radnych było Wielkopolskie Muzeum Niepodległości. Na terenie Poznania placówka posiada pięć oddziałów: Muzeum Postania Wielkopolskiego (budynek Odwachu na Starym Rynku), Muzeum Armii "Poznań" (Cytadela), Muzeum Uzbrojenia (Cytadela), Muzeum Powstania Poznańskiego - Czerwiec 1956 r. (w podziemiach CK Zamek), Muzeum Martyrologii Wielkopolan - Fort VII (ul. Polska). Jest jeszcze schron przeciwatomowy z czasów "Zimnej Wojny", zlokalizowany przy ul. Słupskiej, który okazjonalnie udostępniany jest zwiedzającym.

Od zaborów do niepodległości

Tematyka ekspozycji prezentowanych w oddziałach Muzeum obejmuje okres od zaborów poprzez odzyskanie niepodległości w 1918 r., czasy II wojny światowej, działań opozycji antykomunistycznej ze szczególnym uwzględnieniem Wielkopolski.

Na koniec 2014 r. Muzeum posiadało ponad 22 tys. muzealiów, wśród których znalazły się: dokumenty, fotografie i pocztówki, pamiątki historyczne, rzeźby, malarstwo, grafika, plakaty, militaria, medalierstwo, sztandary, znaki wartościowe i pieniężne, zabytki kultury materialnej. Podręczna biblioteka naukowa Muzeum na koniec 2014 r. liczyła 10.435 woluminów.

W 2014 r. wszystkie oddziału Muzeum odwiedziło 76.292 osób. Jest to tendencja zwyżkowa w porównaniu z poprzednimi latami. Natomiast w pierwszej połowie tego roku zwiedzających było już 44.953.

Działalność Muzeum to także wystawy, konferencje, publikacje historyczne oraz edukacja skierowana głównie do młodych osób. Są to lekcje organizowane na terenie oddziałów lub w szkołach, a także lekcje transmitowane do szkół przez Internet.

Jednym z najbardziej znanych i widowiskowych elementów aktywności Muzeum jest uroczysta zmiana warty ułańskiej przed Odwachem. Pracownicy Muzeum wyszkli również z pomysłem oznakowania grobów powstańców wielkopolskich. Oznaczono w ten sposób 364 mogiły.

Radni zwiedzili kilka ekspozycji Fortu VII - nazistowskiego obozu stworzonego przez Niemców zaraz po wkroczeniu do Poznania w 1939 r. Zebrane tam dokumenty przedstawiają przerażający obraz losów więźniów. Drastyczne zdjęcia ofiar i zachowane osobiste pamiątki tych, którzy zginęli pokazują indywidualne dramaty ludzi, których życie zostało nagle przerwane przez nazistowską machinę śmierci.

W imieniu komisji przewodniczący Antoni Szczuciński oraz radni Urszula Mańkowska i Mateusz Rozmiarek złożyli kwiaty pod "Ścianą śmierci", pod którą masowo rozstrzeliwano więźniów.

Kamienie pamięci

Na zaproszenie Komisji o swoich projektach przywołujących pamięć historyczną opowiadał Jacek Kubiak, dokumentalista, opozycjonista w czasach PRL. Stara się on m.in. przypomnieć losy osób deportowanych z terenów Polskich w czasie II wojny światowej. Służyć ma temu m.in. publikacja "Wypędzeni 1939... Deportacje obywateli polskich z ziem wcielonych do III Rzeszy" wydana m.in. przy współpracy Wydawnictwa Miejskiego Posnania. Co szczególnie ważne jest to publikacja dwujęzyczna polsko-niemiecka.

Pomysłem, który chciałby teraz zrealizować są "kamienie pamięci". Chodzi o to, aby przypomnieć nazwiska tych Polaków z terenu Wielkopolski, którzy zginęli w nazistowskich obozach zagłady i zostali pochowani gdzieś w bezimiennych mogiłach. Ich imiona i nazwiska wyryte w kamieniach wmurowanych w nasze ulice przypominałyby na każdym kroku o ponurej historii, a jednocześnie ofiary przestałyby już być bezimiennymi liczbami.

Jacek Kubiak chciałby też zrobić film o Baruchu Bergmanie, urodzonym w Poznaniu Żydzie, który przeżył piekło II wojny światowej. Bergman od kilkudziesięciu lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, ale nie zapomniał o Polsce i Poznaniu.

Mateusz Malinowski

Do góry