Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Rewitalizacja ul. św. Marcin - ciąg dalszy

Na internetowej stronie Poznańskich Inwestycji Miejskich (PIM) znalazł się już projekt rewitalizacji ul. św. Marcin. Zdaniem wiceprezydenta Mariusza Wiśniewskiego, najważniejsze, to poznać dokładnie potrzeby i oczekiwania samych poznaniaków.

. - grafika artykułu
ul. św. Marcin fot. Poznań Film Comission

Jak mówi Lech Podbrez z miejskiego Biura Koordynacji Projektów, w związku z tym, że społeczne konsultacje zajmowały się tylko omawianiem kwestii drogowych, a nie pieszo-rowerowych, ich termin został przedłużony do 10 kwietnia. Po tym terminie do uwag mieszkańców odniesie się PIM, a w czerwcu odbędą się warsztaty pracowni architektonicznych, którzy razem z mieszkańcami będą badać uwarunkowania ich ulicy. We wrześniu z kolei efekty prac zanalizuje Urząd Miasta, które podejmie dalsze prace projektowe.

Zdaniem Mariusza Wiśniewskiego, wiceprezydenta, problem ze św. Marcinem polega zbyt dużym pośpiechu. Pierwsza wersja jej remontu ujrzała światło dzienne już w połowie 2013 roku, z zapowiedzią, że inwestycja ruszy w 2014. Rzecz w tym, że nie zbadano wtedy wszystkich  uwarunkowań, np. nie skonsultowano pomysłów z lokalnymi restauratorami czy hotelarzami. - Tę koncepcję zastaliśmy już w takim, a nie innym stanie - mówi. - Podobnie było z ul. Dąbrowskiego, którą chciano rewitalizować bez znajomości lokalnych warunków i kontekstu - tłumaczy.

Dodaje też, że projekty realizowane na taką skalę i dotyczące tak reprezentacyjnej ulicy wymagają czasu i uwagi. - Z drugiej strony zdajemy sobie sprawę z tego, że nie można zmarnować tej energii która już się wytworzyła, nie można "przekonsultować" tego pomysłu - mówi. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie integralności z ościennymi ulicami (m.in. 27 Grudnia, Ratajczaka, Gwarną, Kantaka).

Jednym z podmiotów, które aktywnie włączyły się w ożywianie ulicy jest Centrum Kultury Zamek i jego program "Strefa Święty Marcin". Instytucja zabiega również w ZKZL-u o udostępnienie jednego z pustostanów przy św. Marcinie na działalność oświatowo-kulturalną. Chodzi o kulturalne warsztaty angażujące mieszkańców i przechodniów, działania, które "wychodziłyby" na ulicę. - To jeden z ważniejszych naszych planów na ten rok - deklaruje Anna Hryniewiecka, dyrektor CK Zamek.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, inwestycja ruszy już w przyszłym roku. (as)

Do góry