Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Stwórz własne antymiasto

Ogłoszona we wrześniu kolejna edycja konkursu literackiego na fantastyczne opowiadanie z Poznaniem w tle, może stać się szansą dla początkujących pisarzy. - Wysłanie swojego tekstu i pozwolenie na jego ocenianie wymaga odwagi - mówiła na zorganizowanej z tej okazji konferencji prasowej Joanna Jodełka, przewodnicząca tegorocznego jury i autorka kryminałów.

. - grafika artykułu
Konferencja prasowa wokół konkursu literackiego "Poznań Fantastyczny. Antymiasto". Od lewej: Joanna Gaca-Wyczółkowska, Mateusz Malinowski i Joanna Jodełka. Fot. T. Bombrych

- Warto zawsze wysyłać swoje teksty wszędzie gdzie to tylko możliwe, pokazać się - zachęcała piszących dotąd jedynie do szuflady. Jej zdaniem początkujący pisarze potrafią nieźle zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych kolegów po fachu.

Podczas spotkania pisarka wspominała swój wcześniejszy udział w składzie sędziowskim innego literackiego konkursu. - Przeczytałam wtedy łącznie 90 tekstów - mówiła. - Zwykle wieczorami zakładałam, że poświęcę im maksymalnie dwie godziny, bo przecież człowiek zawsze ma jeszcze jakieś ważne rzeczy do zrobienia. Ale kończyło się na czytaniu i czytaniu. Dobre opowiadanie jest jak jedzenie chipsów - wciąga bez reszty.

Organizatorzy konkursu i kolejni jurorzy: Joanna Gaca-Wyczółkowska i Mateusz Malinowski z Wydawnictwa Miejskiego Posnania podkreślają, że z roku na rok poziom opowiadań jest coraz lepszy. - Już w zeszłym roku mieliśmy ogromny problem z wyłonieniem zwycięzców. O ile wcześniej niektórzy z jurorów nie wykorzystywali wszystkich przysługujących im głosów, o tyle już w zeszłym roku każdy z nich skorzystał z tego przywileju, a dyskusja i tak była zażarta - mówi Joanna Gaca- Wyczółkowska.

Mateusz Malinowski zaznaczał, że konkursowe teksty napływają z całej Polski, a także z zagranicy: - Zdarzył nam się nawet tekst z Los Angeles. Innym razem do finału trafił autor, który w Poznaniu był tylko raz przed napisaniem tekstu. Celowo przyjechał do nas po to, żeby przejść się ulicami miasta, poczuć je.

Zwycięzcą poprzedniej edycji konkursu został Tomasz Golis z opowiadaniem Funkcja Rorschacha. - To wizja, w której znikają wszelkie prawa fizyki, a Poznań wariuje. Główną rolę odgrywa w nim Okrąglak, na który muszę przyznać spoglądamy od tamtego czasu z pewną obawą - żartował Mateusz Malinowski.

Zarówno organizatorzy Poznania Fantastycznego, jak i jurorzy zgodnie podkreślają, że celowo dają piszącym pole do wyobraźni wybierając intrygujące i tajemniczo brzmiące hasła. Podczas poprzednich edycji było to Miasto wyobraźni, Miasto 2.0 i Miejska paralaksa. Tym razem kandydaci do literackiej nagrody będą musieli udowodnić czym dla nich jest Antymiasto. (as)

szczegółowe warunki i zasady konkursu znajdziesz tutaj.

Do góry