Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Tramwaj na Naramowice

Zakończyła się analiza merytoryczna koncepcji przebiegu I etapu budowy trasy tramwajowej na Naramowice. Koncepcja została przygotowana przez  specjalistów z Politechniki Poznańskiej na zlecenie Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta.

. - grafika artykułu
Naramowice, fot. MOs810/Wikipedia

Obecnie miasto prowadzi prace koncepcyjne dwóch etapów tej inwestycji. I etap to trasa od pętli Wilczak na Naramowice, II etap - odcinek od skrzyżowania ul. Małe Garbary i Estkowskiego do pętli na Wilczaku. Kolejność realizacji wynika z potrzeby szybkiego skomunikowania mieszkańców Naramowic i z lepszego przygotowania terenu objętego pierwszym etapem. Wcześniej prowadzono tam już prace przygotowawcze do budowy ul. Nowej Naramowickiej.

Koncepcja I etapu została przygotowana w czerwcu tego roku przez zespół specjalistów Politechniki Poznańskiej. W ubiegłym tygodniu zakończyła się jej analiza przez merytoryczne jednostki Urzędu.

- Gotowa opinia została przekazana do wykonawcy koncepcji, który ma teraz dwa tygodnie na ustosunkowanie się do tych uwag - wyjaśnia Piotr Wiśniewski, dyrektor Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Urzędu Miasta. - Dopiero wówczas będziemy mogli to opracowanie udostępnić - tłumaczy.

Koncepcja zakłada poprowadzenie trasy tramwaju na Naramowice śladem planowanej ul. Nowej Naramowickiej. Będzie jej towarzyszyć przebudowa układu drogowego przy skrzyżowaniu Lechicka/Naramowicka. Według tego wariantu pętla na Naramowicach zostanie zlokalizowana przy ul. Bożydara. Powstanie też wiadukt pod torami kolejowymi  i możliwa będzie budowa jednej nitki samochodowej oraz układu chodników i dróg rowerowych.

Nad etapem II cały czas trwają prace - prowadzi je inny zespół specjalistów z Politechniki Poznańskiej, w szerszym składzie. - To trudniejszy etap - mówi dr inż. Jeremi Rychlewski z Wydziału Budownictwa i Inżynierii Środowiska Politechniki Poznańskiej - Właśnie trwają tam badania geotechniczne podłoża, które powinny się zakończyć we wrześniu - dodaje.

Kolejna kwestia to dość gęsta zabudowa tej części miasta - znajdują się tam ruchliwe ulice, tory i wiadukt kolejowy. Do tej pory zespołowi udało się już zakończyć uzgodnienia

z PKP i gestorami sieci - to spory problem w tym rejonie, ponieważ ich zagęszczenie jest tu wyjątkowo duże. Udało mu się również zdobyć bardzo dużo materiału archiwalnego dotyczącego instalacji podziemnych okolicy ul. Szelągowskiej i wiaduktu kolejowego. Równolegle trwają prace nad analizą koncepcji wykorzystania wiaduktu w ul. Garbary lub innych, alternatywnych przejazdów. Analizy potrwają do grudnia.

oprac. as

Do góry